Barça intensywnie pracuje już nad nowym projektem na sezon 2026/2027 i zamierza przygotować jego podstawy, zanim mistrzostwa świata przyciągną całą uwagę i wywołają burzę na rynku transferowym. Hansi Flick zapewnia, że skupia się na dwóch pozostałych meczach z Betisem i Valencią, ale pozostaje w stałym kontakcie z Deco, aby nakreślić swoje plany.
Trener ma grupę stałych graczy, którzy pozostaną w drużynie. Niektórzy z nich zostali uznani za nietykalnych, ale są też tacy, których przyszłość w Barçy nie jest tak jasna, albo z powodu konieczności sprzedaży w celu zrównoważenia budżetu, albo dlatego, że nie grają zbyt często.
Jak informuje Gabriel Sans (Mundo Deportivo), niemiecki trener zamierza porozmawiać z zawodnikami indywidualnie, aby zapoznali się z jego oczekiwaniami i podjęli decyzję, ponieważ większość z nich ma obowiązujące kontrakty.
Dotyczy to między innymi Koundé i Balde, a wkrótce także Roony'ego. Koundé zakończy sezon, który nie był tak udany jak poprzedni, i z przekonaniem, że prawy obrońca to kolejna pozycja, którą trzeba wzmocnić. W Barçy wiedzą, że pojawią się oferty.
Balde przeszedł z pozycji podstawowego gracza do obserwowania, jak Cancelo dostosował się do jego pozycji, z Gerardem Martínem jako stałym lewym środkowym obrońcą. Blaugrana rozważa zmianę na tej pozycji. Sprawa Ronalda Araujo jest szczególna, zwłaszcza po sezonie, w którym stracił on na znaczeniu z powodu problemów ze zdrowiem psychicznym. Piłkarz pozostaje nieugięty w swoim stanowisku, że zamierza wypełnić swoją umowę.
Los Roony'ego również pozostaje niepewny. Flick wskazał go jako zmiennika Lamine'a Yamala, ale szwedzki skrzydłowy, który nie znalazł się w kadrze swojej reprezentacji na mistrzostwa świata, nie odegrał znaczącej roli w El Claisco, ustępując miejsca Rashfordowi.
Komentarze (13)