Angielski skrzydłowy był jednym z bohaterów Klasyku. Jego kapitalne trafienie z rzutu wolnego na 1:0 na początku meczu było bardzo istotne z punktu widzenia przebiegu spotkania. Marcus zapytany o swojego gola przyznał, że początkowo nie miał zamiaru uderzać piłki bezpośrednio w kierunku bramki.
- Prawdę mówiąc, początkowo nie zamierzałem strzelać. Kiedy postawiłem piłkę na murawie, nie czułem, że to odpowiedni kąt, Courtois jest naprawdę duży, nie czułem, że to mogłaby być bramka, ale Dani i Pedri powiedzieli mi ''strzelaj, strzelaj!'' i dopiero wtedy nastawiłem się, że to może być gol, więc spróbowałem. Wpadło do siatki, ale wczoraj na treningu nic mi nie wpadało.
Komentarze (19)