Zmarł ojciec Hansiego Flicka

Mateusz Doniec

10 maja 2026, 13:47

Culemania, Alfredo Martinez, Gerard Romero, FC Barcelona

32 komentarze

Fot. Getty Images

Smutna wiadomość przed dzisiejszym El Clásico. Odszedł ojciec Hansiego Flicka.

Jak podaje portal Culemania, minionej nocy zmarł ojciec Hansiego Flicka. Informację potwierdzili też dziennikarze Alfredo Martínez i Gerard Romero. Chwilę później FC Barcelona wydała komunikat:

FC Barcelona oraz cała rodzina Blaugrany pragną złożyć Hansiemu Flickowi kondolencje z powodu śmierci jego ojca. Dzielimy jego smutek i jesteśmy z nim w tym niezwykle trudnym dla niego i jego rodziny czasie.

Trener FC Barcelony spędził sobotę w ośrodku Ciutat Esportiva Joan Gamper, gdzie od samego rana prowadził trening pierwszej drużyny i odpowiadał na pytania dziennikarzy podczas konferencji prasowej przed Klasykiem, który może zadecydować o mistrzostwie. Kilka godzin później dotarła do niego ta tragiczna wiadomość.

Flick przekazał dziś rano tę złą wiadomość zarówno drużynie, jak i zarządowi. W tej chwili zawodnicy znajdują się już w hotelu Torre Melina, położonym w pobliżu stadionu Spotify Camp Nou. Źródła klubowe, z którymi skontaktował się serwis Culemanía, odmówiły komentarza.

Oczekuje się, że Barça zorganizuje skromny hołd ku pamięci jego ojca, czy to w formie minuty ciszy, czy też czarnych opasek na ramionach wszystkich zawodników. Według Alfredo Martíneza Hansi zdecydował, że poprowadzi drużynę w dzisiejszym spotkaniu.

Komunikat wydał też Real Madryt:

Klub Real Madrid C. F., jego prezydent oraz zarząd wyrażają głęboki smutek z powodu śmierci ojca Hansiego Flicka, trenera FC Barcelony. Klub pragnie przekazać wyrazy współczucia i serdeczności rodzinie oraz wszystkim bliskim zmarłego. Niech spoczywa w pokoju.

Składamy szczere kondolencje trenerowi.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (32)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy