Formalnie żaden piłkarz nie jest zawieszony na to spotkanie, jednak jest kilka kontuzji i to odczuwalnych. Na szczęście w Barcelonie jest tylko jedna potwierdzona absencja - nie zagra Lamine Yamal. Lista zawodników Realu, którzy nie wystąpią jutro na Spotify Camp Nou jest dłuższa, a po ostatniej aferze w zespole z Madrytu dopisano kolejne nazwisko.
Barcelona
Wspomniana kontuzja Lamine Yamala będzie omawiana przez kibiców Barçy od wczesnych godzin porannych, aż do zakończenia meczu. Klasyk, w dodatku o jeszcze większym ciężarze gatunkowym niż zazwyczaj bez największej gwiazdy Barçy może (ale nie musi) stracić na jakości. Nastolatek poczuł ostry ból w meczu z Celtą 22 kwietnia, potwierdzono, że naderwał mięsień dwugłowy w lewej nodze. Jest nie tylko wykluczony z Klasyku, nie zagra już w tym sezonie LaLigi. Ma być gotowy na mundial.
Drugim nieobecnym jest Andreas Christensen. Duńczyk nadal dochodzi do siebie po kontuzji, której doznał w okolicach Bożego Narodzenia, częściowym zerwaniu więzadła w lewym kolanie. Do kadry wróci Koundé, który odbył karę zawieszenia za nadmiar żółtych kartek, Bernal, a do tego na ławce rezerwowych spodziewany jest Raphinha.
Real Madryt
Tu lista kontuzji jest dłuższa. Nie zagra na pewno sześciu graczy: Carvajal (złamanie paliczka w palcu prawej stopy), Militão (zerwanie ścięgna w mięsniu dwugłowym uda w lewej nodze), Mendy (zerwanie ścięgna mięśnia prostego uda w prawej nodze), Güler (zerwanie mięśnia dwugłowego uda w prawej nodze), Rodrygo (zerwanie więzadła krzyżowego w prawym kolanie i łąkotki) oraz Fede Valverde, który - jak zakomunikował klub - doznał urazu czaszkowo-mózgowego po tym, jak miał uderzyć głową o twarde podłoże.
Do bramki może wrócić Thibaut Courtois. Belg trenował już z drużyną i, o ile nie zapadnie inna decyzja, wróci między słupki. Nadal nie wiadomo co z występem Mbappe. Francuz ma nadal odczuwać ból w ścięgnie udowym, ale jego nieobecność nie jest jeszcze przesądzona.
Komentarze (7)