Javier Tebas był jednym z bohaterów wtorkowej gali nagród ADESP. Po odebraniu jednej ze Złotych Tablic jako prezes LaLigi, Tebas porozmawiał z mediami i odniósł się do bieżących tematów.
Mistrzostwo Barcelony w Klasyku - czy by tego chciał?
Lubię ligi, które rozstrzygają się w ostatniej kolejce. Dlatego wolałbym, żeby nie stało się to w Klasyku, ale wygląda na to, że wszystko zmierza w tym kierunku. Jeśli tak będzie, to niech wygra lepszy.
Czy Barcelona ma Fair Play, by dokonać transferu takiego zawodnika jak Julián Álvarez?
Myślę, że nadal musi nad tym popracować. Fair Play zaczyna się 1 lipca. Dziś żaden klub nie może mieć Fair Play, bo nie można jeszcze rejestrować zawodników.
Jako madridista i prezes LaLigi - co sądzi o możliwym powrocie José Mourinho? Czy to byłoby dobre dla ligi?
Jeśli to decyzja Real Madrid i jego władz, to będzie dobre dla Realu. A Mourinho to zawsze show, widowisko - i to jest dobre dla LaLigi.
Czy liga byłaby bardziej "wojownicza"?
Nie wiem, ale Mourinho to jeden z wielkich trenerów na świecie, absolutny top. Wszystko, co jest na najwyższym poziomie w tych rozgrywkach, mi się podoba.
Co jeśli AFE odmówi startu ligi 15 sierpnia?
Złamaliby układ zbiorowy, a takie umowy są po to, żeby ich przestrzegać. Nie zakładam, że ktoś podpisał porozumienie i miałby go nie respektować. Co innego chcieć lub próbować - my robimy to, co zawsze: przestrzegamy układu zbiorowego.
Zawsze mówił, że lubi ligi wygrywane z dorobkiem około 85-90 punktów. W tym sezonie Barcelona może zdobyć 100 - co to oznacza?
To mi się nie podoba, to za dużo punktów jak na te rozgrywki. Real i Atlético straciły bardzo dużo punktów, są poniżej swojej zwykłej średniej, a wiele punktów przesunęło się do środka i dolnej części tabeli. Nie podoba mi się LaLiga powyżej 90 punktów - taka jest rzeczywistość.
Komentarze (30)