Co by nie powiedzieć o występie Barcelony na Metropolitano, na pewno nie zawiódł Lamine Yamal. Hiszpan na przedmeczowej konferencji prasowej podkręcał atmosferę, a już na murawie jako pierwszy dał sygnał do ataku, pierwszy zdobył bramkę i nieustannie siał zagrożenie w szeregach Atlético. Do występu nastolatka oraz jego wypowiedzi odniósł się Thierry Henry, niegdyś piłkarz Barçy, a dziś ekspert w stacji CBS Sports.
- Tak właśnie robił młody Cristiano. Potrafił śmiało mówić w wywiadach, a potem udowadniać to na boisku. Lamine powiedział, że poprowadzi Barcelonę w pojedynkę, zaledwie dwie minuty po rozpoczęciu meczu miał już bramkę na koncie - skomentował Francuz.
- Jeszcze bardziej imponuje mi jego brak strachu. W tak młodym wieku gra z pewnością siebie, kreatywnością i dojrzałością wykraczającą poza jego wiek. Nie unika piłki, domaga się jej i potrafi działać, gdy jest to najbardziej potrzebne. To cecha wyjątkowego zawodnika.
- Jeśli będzie tak dalej pracował, ciężko pracował i był skupiony, ma wszystko, by stać się jednym z najlepszych na świecie. Lionel Messi miał niesamowity talent, ale ten rodzaj pewności siebie Lamine'a to coś wyjątkowego i ekscytującego do oglądania.
Komentarze (16)