Tuż przed końcem pierwszej połowy meczu Atlético - Barça w ćwierćfinale Ligi Mistrzów na Metropolitano doszło do kontrowersyjnej sytuacji w polu karnym gospodarzy z udziałem Daniego Olmo. Sędzia Clement Turpin nie podyktował jednak jedenastki. Czy słusznie?
Jak twierdzi Archivo VAR, nie powinno być w tej sytuacji rzutu karnego. "Koke bardzo delikatnie kładzie rękę na klatce piersiowej Daniego Olmo, a napastnik, czując dotyk, upada. Po raz kolejny sytuacja została prawidłowo oceniona przez Clémenta Turpina, co potwierdził VAR" - pisze portal. W komentarzach kibice zwracają jednak uwagę, że prędzej faul powoduje Marcos Llorente będący za Olmo i pchający zawodnika Barçy.
Aktualizacja
Archivo VAR wzięło też pod lupę faul Llorente, ale portal nadal nie widzi podstaw do podyktowania jedenastki: "Llorente bardzo delikatnie kładzie ręce na plecach Daniego Olmo, nie wywierając nadmiernego nacisku. Zarówno interwencja Koke, jak i Llorente to kontakty, które nie uzasadniają przyznania rzutu karnego".
Komentarze (89)