W ostatnich tygodniach pojawiło się kilka nowych informacji na temat potencjalnego transferu Alessandro Bastoniego do FC Barcelony. Media mówiło o porozumieniu z zawodnikiem czy ofertach Blaugrany. Głos w tej sprawie zabrał Fabrizio Romano.
Jak twierdzi Fabrizio Romano, w sprawie Alessandro Bastoniego nie wydarzy się nic w tym tygodniu i najpewniej również w kolejnym. To historia raczej na maj lub czerwiec, a nie coś, co rozwinie się teraz w kwietniu. Na ten moment nie ma oczekiwań, że temat Bastoniego przyspieszy w tym miesiącu. Powód jest jasny: Inter Mediolan walczy o mistrzostwo Włoch, Barcelona skupia się na własnych celach – wciąż gra w Lidze Mistrzów oraz w LaLidze.
Na dziś według Romano sytuacja wygląda tak: Barcelona prowadzi rozmowy z otoczeniem Bastoniego – jak informowano już od grudnia, odczucia między zawodnikiem a klubem są bardzo dobre. Negocjacje dotyczące warunków indywidualnych trwają, ale nie są jeszcze sfinalizowane. Co ważne, rozmowy między klubami jeszcze się nie rozpoczęły.
Pojawia się wiele doniesień o kwotach – 40, 45, 50, 60 czy 70 milionów euro – ale to wszystko spekulacje, ponieważ negocjacje klub–klub jeszcze nie wystartowały. Na tym etapie to wciąż wczesna faza. Po stronie zawodnika również nie ma jeszcze żadnego porozumienia. To dopiero początek procesu.
- Inter już uzgodnił transfer następcy Alessandro Bastoniego?
- Media: Barcelona przygotowała alternatywę na wypadek fiaska transferu Bastoniego
- Mundo Deportivo: Bastoni chce jak najszybciej sfinalizować transfer do Barçy
Takie i wiele innych ciekawych statystyk oraz wyniki na żywo znajdziesz u naszego Partnera - aplikacji Superscore.
Komentarze (2)