Derby między RCD Espanyol a FC Barcelona były o krok od zakończenia się awanturą. Stacja Movistar ujawniła, co wydarzyło się między niektórymi piłkarzami w końcówce meczu.
Szczególnie zwrócono uwagę na spięcie między Gavim a Pere Millą, które zakończyło się jedynie wymianą słów i prowokacją bez dalszych konsekwencji. Pierwsza syuacja miała miejsce, gdy Gavi siedząc już na ławce, tłumaczył kolegom swoje spięcie z Pere Millą: "Ten numer 11? Jest jeszcze gorszy... totalny frajer, ciągle wszystkich wkurza. Przyszedł do mnie i do Fermína powiedzieć, że jestem beznadziejny" – relacjonował pomocnik.
Następnie Gavi i Fermín López przyłączyli się do obraźliwych przyśpiewek kibiców Barcelony wymierzonych w Espanyol, a Fermín dodatkowo prowokował schodzących do tunelu zawodników rywali okrzykami "Jesteście beznadziejni".
Sytuacja zaczęła się zaostrzać, gdy niektórzy piłkarze Espanyolu zareagowali na te zaczepki. W szczególności Pere Milla ruszył w stronę Fermína, krzycząc "piep***ny tchórzu". Nie znalazł jednak jego, tylko Gaviego – doszło między nimi do ostrej wymiany zdań na dystans, a nawet padła sugestia spotkania w tunelu. Ostatecznie jednak nic więcej się nie wydarzyło i obie drużyny zeszły do swoich szatni.
Komentarze (6)