Ferran napoczął, zmiennicy zamknęli, a Lamine znów zabłysnął! Zwycięstwo w derbach Barcelony i 9 punktów przewagi na Realem Madryt

Dariusz Maruszczak

11 kwietnia 2026, 20:08

391 komentarzy

Fot. Getty Images

FC Barcelona

FCB

Herb FC Barcelona

4:1

Herb FC Barcelona

RCD Espanyol

ESP

  • Ferran Torres 9', 25'
  • Lamine Yamal 87'
  • Marcus Rashford 89'
  • 56' Pol Lozano 

Barcelona pokonała Espanyol na Spotify Camp Nou 4:1. Po pierwszej połowie Blaugrana spokojnie prowadziła 2:0, ale po golu kontaktowym dla gości cierpiała aż do samej końcówki, w której sprawy w swoje ręce wzięli Lamine Yamal oraz zmiennicy. Dzięki temu zwycięstwu Barça prowadzi w tabeli LaLigi z przewagą już 9 punktów nad Realem Madryt.

Pierwsza połowa derbów przebiegała pod wyraźne dyktando FC Barcelony, która szybko narzuciła swój rytm gry i przełożyła przewagę na konkrety. Już w 7. minucie wynik otworzył Ferran Torres po świetnym dośrodkowaniu z rzutu rożnego Lamine Yamala. Barça kontrolowała posiadanie piłki, a aktywny Gavi nadawał intensywność pressingowi i napędzał odbiory w środku pola.

Espanyol próbował odpowiadać głównie długimi podaniami za linię obrony i kontratakami - najgroźniejszą okazję miał Dolan, który próbując dośrodkować, trafił w poprzeczkę. Mimo to gospodarze pozostawali drużyną zdecydowanie groźniejszą. Lamine Yamal nie tylko kreował grę, ale też co chwilę robił różnicę indywidualnymi akcjami, a jego strzał z rzutu wolnego o mało nie zakończył się kolejnym golem.

Drugi cios przyszedł w 24. minucie - ponownie po akcji Yamala, który zaliczył drugą asystę, a Ferran Torres wykorzystał sytuację z dużym spokojem. Barcelona mogła jeszcze podwyższyć prowadzenie, jednak dwukrotnie znakomicie interweniował Dimitrović po strzałach Erica i Fermína. Końcówka połowy przyniosła więcej ostrej gry i kartek, a także niepokojącą sytuację zdrowotną Gerarda Martí­na, który jednak dał radę dokończyć połowę.

Druga połowa zaczęła się od bardziej otwartego i chaotycznego fragmentu gry. Espanyol podniósł intensywność, zagrał odważniej i momentami zepchnął Barcelonę do defensywy, korzystając z błędów i większej przestrzeni. Barça miała swoje okazje - anulowany gol Ferrana po minimalnym spalonym i kilka sytuacji po akcjach Lamine Yamala - ale brakowało skuteczności.

Przełom nastąpił w 55. minucie, gdy Pol Lozano wykorzystał przestrzeń przed bramką i strzelił gola na 2:1, co na chwilę przywróciło emocje w derbach. Espanyol uwierzył, mocniej nacisnął i stworzył kilka groźnych sytuacji, a Barcelona przez kilkanaście minut wyglądała na mniej kontrolującą wydarzenia. Spotkanie stało się wymianą ciosów, z akcjami od jednej do drugiej bramki.

Kluczowy moment przyszedł jednak w końcówce. Najpierw w 86. minucie Lamine Yamal wykorzystał prostopadłe podanie Casadó oraz przebitkę z Dmitrivociem i podwyższył na 3:1, pieczętując swój znakomity występ. Chwilę później dołożył kolejną magiczną akcję, po której Frenkie de Jong obsłużył Marcusa Rashforda, a ten ustalił wynik na 4:1. Camp Nou zamieniło się w święto, a rywal całkowicie stracił argumenty.

Ostatecznie Barcelona wygrała 4:1, a druga połowa - mimo chwilowych problemów - zakończyła się wysokim zwycięstwem. Dzisiejsza wygrana daje Barcelonie już 9 punktów przewagi nad Realem Madryt na 7 kolejek przed końcem sezonu ligowego.

Skład Barcelony: Joan García, Araujo, Cubarsí, Martin, Balde, Eric García, Gavi, Pedri, Fermín, Lamine, Ferran.

Ławka rezerwowych: Cancelo, Lewandowski, Rashford, Casadó, Roony, Olmo, De Jong, Koundé, Szczęsny, Eder Aller, Cortes, Espart.

Skład Espanyolu: Dmitrović, Hilali, Calero, Cabrera, Romero, Lozano, Urko, Exposito, Dolan, Ngonge, Kike.

Ławka rezerwowych: Fortuno, Tristan, Ruben, Roberto, Milla, Salinas, Terrats, Miguel Rubio, Jofre, Pickel, Roca.

Mecz Barcelona - Espanyol obejrzysz na platformie Canal+ Online. Kliknij tutaj!

Takie i wiele innych ciekawych statystyk oraz wyniki na żywo znajdziesz u naszego Partnera - aplikacji Superscore.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (391)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy