Wojciech Szczęsny, mimo początkowych wątpliwości wokół jego powrotu z piłkarskiej emerytury, coraz wyraźniej zaznacza swoją wartość w FC Barcelonie. Polski bramkarz nie tylko zaakceptował rolę rezerwowego, ale także stał się ważnym elementem szatni i realną opcją sportową dla sztabu szkoleniowego. Klub chce kontynuować z nim współpracę, lecz jego pozostanie na kolejny sezon zależy od Marca-André ter Stegena.
Polski bramkarz na co dzień pokazuje w pierwszym zespole profesjonalizm najwyższej próby. Weług Ivana San Antonio z dziennika Sport, osoby pracujące z nim podkreślają, że jest szczęśliwszy niż kiedykolwiek, bez problemu zaakceptował rolę rezerwowego, "na nowo cieszy się futbolem" i gdyby to zależało wyłącznie od niego, grałby tak długo, aż ktoś powie mu stop.
Ma jeszcze rok kontraktu, a Barcelona posiada możliwość jego rozwiązania za wypłatą odszkodowania (według niektórych źródeł w wysokości dwóch milionów euro). Obecnie jednak klub zamierza nadal z niego korzystać. José Ramón de la Fuente, odpowiedzialny za bramkarzy i pozostający w bardzo bliskiej relacji z Ter Stegenem, jest bardzo zadowolony z jego codziennej pracy, a poziom prezentowany przez golkipera nawet się poprawił. Publicznym potwierdzeniem były minuty rozegrane przeciwko Newcastle, gdy Joan García poprosił o zmianę z powodów ostrożnościowych, a Szczęsny pokazał, że w razie potrzeby jest gotowy.
W szatni nadal jest jedną z kluczowych postaci dzięki swojemu doświadczeniu, co sprawia, że znajduje się w planach kadrowych na przyszły sezon. Jak jednak podaje Ivan San Antonio, jego obecność nie jest w pełni pewna, ponieważ w dużej mierze zależy od tego, co wydarzy się z Ter Stegenem. Barcelona, jak wiadomo, nie wiąże z nim przyszłości, jednak Niemiec podpisał w sierpniu 2023 roku kontrakt do 2028 roku, dlatego wszystko, co dotyczy jego przyszłości, wymaga negocjacji z klubem. Ponadto dyrekcja sportowa rozważa także możliwość sprowadzenia drugiego bramkarza, a na szczycie listy znajduje się Alex Remiro.
Wszystkie opcje pozostają otwarte, jednak możliwość, że Szczęsny wypełni ostatni rok kontraktu, nie jest w żadnym razie wykluczona, ponieważ relacje między stronami są bardzo dobre. Sam zawodnik zaakceptuje każdą decyzję i traktuje to, czego doświadcza, jako swego rodzaju dar od futbolu w końcowej fazie kariery.
Takie i wiele innych ciekawych statystyk oraz wyniki na żywo znajdziesz u naszego Partnera - aplikacji Superscore.
Komentarze (11)