Przed Barceloną dwumecz z Atlético Madryt, którego stawką jest awans do półfinału Ligi Mistrzów. Piłkarzom nie brakuje motywacji, niedługo będziemy mogli się spodziewać różnych relacji w mediach społecznościowych, zapowiadających nadchodzące starcie na Spotify Camp Nou. Dla Lamine Yamala rywalizacja z Atlético będzie też okazją do pobicia kolejnego rekordu.
Pięć bramek i cztery asysty. To obecny bilans skrzydłowego FC Barcelony w obecnej edycji Ligi Mistrzów. Jak informuje Mundo Deportivo, powołując się na dane z serwisu Opta, jeśli Lamine zdobędzie bramkę lub zanotuje asystę w meczu z Atlético, stanie się najmłodszym piłkarzem w historii Ligi Mistrzów z udziałem w 10 bramkach w jednej edycji mając 18 lat i 269 dni. Obecnie rekord ten dzierży napastnik Manchesteru City, Erling Haaland. Norweg zdobył 10 goli i zanotował jedną asystę w sezonie 2019/20, jeszcze w barwach Salzburga. Dokonał tego mając 19 lat i 212 dni.
Gdyby nie absencje, zapewne Hiszpan już teraz byłby rekordzistą. Lamine Yamal przegapił w trwającej edycji Ligi Mistrzów dwa spotkania: przeciwko Newcastle na początku fazy ligowej z powodu kontuzji, drugie ze Slavią Praga, kiedy był zawieszony z powodu nadmiaru żółtych kartek.
Naprzeciwko stanie Julian Álvarez, który w Lidze Mistrzów ma lepszy bilans od piłkarza Barcelony. Argentyńczyk w kampanii 2025/26 zdobył 8 bramek i zanotował 4 asysty. Dwa razy więcej punktów w klasyfikacji kanadyjskiej niż jakikolwiek inny gracz Atlético. Za Álvarezem jest dopiero Sorloth z pięcioma trafieniami i jedną asystą.
Komentarze (5)