Vinícius wziął udział w konferencji prasowej Realu Madryt przed meczem z Bayernem, podczas której był pytany o kwestię walki z rasizmem, również w kontekście Lamine Yamala. Napastnik Realu poparł piłkarza Barcelony.
- Czuję się dobrze. To zawsze bardzo skomplikowany temat do omawiania, który jednak zdarza się bardzo często. Mam nadzieję, że będziemy mogli dalej prowadzić tę walkę. To też ważne, że Lamine o tym mówi, to może pomóc innym, bo my jesteśmy sławni, mamy pieniądze, możemy jakoś bardziej zrównoważyć tę kwestię, ale biedni czarnoskórzy, którzy są wszędzie, z pewnością mają więcej trudności niż my. Więc musimy trzymać się razem, osoby, które mają duże możliwości, piłkarze… Nie mówię, że Hiszpania, Niemcy czy Portugalia to kraje rasistowskie, ale w tych krajach są rasiści, przede wszystkim w Brazylii, w wielu krajach są. Jeśli będziemy kontynuować tę walkę razem, myślę, że w przyszłości nowi gracze nie będą musieli tego przechodzić, także inni ludzie.
Vinícius był też pytany o temat przedłużenia kontraktu z Realem Madryt. - Mam nadzieję, że będę mógł tu zostać na długi czas. Został mi jeszcze rok kontraktu i jesteśmy bardzo spokojni, bo mam zaufanie do prezesa i wszystkich ludzi, którzy codziennie ze mną rozmawiają. Wiemy, czego chcemy i w odpowiednim momencie przeprowadzimy przedłużenie umowy i będę mógł tu zostać na długi czas, bo to klub moich marzeń. Jestem szczęśliwy za każdym razem, gdy tu przyjeżdżam. Chcę tu zostać na wiele lat.
Komentarze (2)