Lamine Yamal: Kiedy byłem mały, nie było nas stać na PlayStation ani Nintendo

Tomasz Jastrzębski

4 kwietnia 2026, 08:45

60 minutes

16 komentarzy

Fot. Getty Images

Lamine Yamal jakiś czas temu udzielił wywiadu w programie 60 minutes. Teraz pojawiły się kolejne cytaty z tej rozmowy. Tym razem skrzydłowy skupił się głównie na trudach dorastania w dzielnicy Rocafonda w Mataro. Jak możemy się domyślać, jego życie nie było usłane różami.

Lamine szczerze przyznał, że dorastanie w biednej dzielnicy wiązało się z pewnymi ograniczeniami: „Jak wiele zaniedbanych dzielnic, Rocafonda jest zapomniana. Nie jesteśmy Sarrià ani Passeig de Gràcia (...) Walczymy o to, by dobrze żyć i cieszymy się tym razem. Wiemy, skąd pochodzimy i jesteśmy z tego dumni. Kiedy byłem mały, nie było nas stać na PlayStation ani Nintendo. Więc z przyjaciółmi bawiliśmy się tymi kartami na placu zabaw, które kosztowały jedno euro [kartami Pokemon –przyp.red.].

Wychowanek wyraził również swój podziw dla swoich rodziców, którzy byli w bardzo trudnej sytuacji: „Widzisz, jak twoi rodzice pracują, nie mogąc być zawsze przy tobie, i denerwujesz się (...) Myślę, że moi rodzice zdecydowanie odczuwali presję. Byli młodzi, mieli mnie. Musisz utrzymać rodzinę, pracować, uszczęśliwiać dziecko, kupować mu prezenty. To jest prawdziwa presja, i to ta zła  -podsumował Lamine.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (16)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy