Mundo Deportivo: Jules Koundé wzbudza zainteresowanie dużych klubów

Mateusz Doniec

1 kwietnia 2026, 06:00

Mundo Deportivo

8 komentarzy

Fot. Getty Images

Jules Koundé jest jednym z podstawowych zawodników u Hansiego Flicka. W sierpniu przedłużono z nim kontrakt do 2030 roku, nagradzając świetny sezon 2024/25, a także odstraszając zainteresowane kluby. Okazuje się jednak, że o Francuza wciąż pytają się drużyny z Anglii.

Jak ustalił Fernando Polo z Mundo Deportivo, Barça ma świadomość, że czołowe europejskie zespoły wciąż obserwują Koundé mimo jego długiego kontraktu. Niedawno łączono go z Liverpoolem który po sprowadzeniu ofensywnego Jeremie Frimponga szuka bardziej defensywnego prawego obrońcy. W kręgu zainteresowanych pozostają też Manchester City oraz Chelsea, które już wcześniej śledziły sytuację zawodnika.

W FC Barcelona doskonale zdają sobie sprawę, że Koundé to piłkarz o dużej wartości. W tym sezonie nie prezentuje się jednak tak dobrze jak w poprzednim. W obecnej kampanii jego forma jest bardziej nierówna. Dodatkowo uraz mięśniowy odniesiony na początku rewanżu z Atlético Madryt w Pucharze Króla sprawił, że w ostatnich tygodniach opuścił m.in. dwumecz Ligi Mistrzów z Newcastle United oraz kilka spotkań ligowych.

Barcelona planuje kolejny sezon i zabezpiecza się na różne scenariusze. Klub uważnie obserwuje, jakie decyzje podejmie Koundé po zakończeniu rozgrywek, ponieważ jest on podstawowym zawodnikiem. Blaugrana chciałaby go zatrzymać, by uniknąć problemów kadrowych, jednak w przypadku dużej oferty nie byłaby w stanie konkurować pod względem wynagrodzenia - podwyżkę zawodnik otrzymał już zeszłego lata.

Pozytywnym aspektem jest to, że w składzie istnieją alternatywy na prawą obronę, takie jak Eric García, świeżo włączony do pierwszego zespołu Xavi Espart czy przekwalifikowany Ronald Araújo. Klub pracuje także nad pozostaniem João Cancelo, wypożyczonego obecnie z Al-Hilal, który może występować po obu stronach defensywy.

Wszystko zależy od tego, czy zainteresowanie, o którym słyszała Barcelona, przerodzi się w konkretną ofertę. W pierwszej kolejności musiałaby ona zostać zaakceptowana przez samego zawodnika. Jeśli tak się stanie, kluczowe będzie, jak wysoka będzie propozycja. Według Transfermarktu wartość rynkowa Koundé wynosi około 65 milionów euro, natomiast w Anglii pojawiły się informacje, że Liverpool byłby gotów zapłacić nawet 80 milionów. W takim scenariuszu Barcelonie trudno byłoby odrzucić ofertę tej skali, zwłaszcza jeśli zawodnik wyraziłby zgodę.

Klub chce bowiem zainwestować w napastnika i środkowego obrońcę z najwyższej półki - głównymi celami są Julián Álvarez oraz Alessandro Bastoni - dlatego wielomilionowa sprzedaż mogłaby ułatwić realizację tych planów. Koundé ma długą umowę, ale Barcelona pozostaje czujna.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (8)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze