FC Barcelona analizuje możliwość wzmocnienia lewej strony obrony przed kolejnym sezonem. Wszystko zależy jednak od ewentualnych odejść i sytuacji finansowej klubu. Dziennik Sport wskazuje trzy nazwiska.
Jak informuje Lluís Miguelsanz z dziennika Sport, w klubie nie wyklucza się transferu lewego obrońcy w przypadku sprzedaży któregoś z obecnych zawodników. Zarówno Alejandro Balde, jak i Gerard Martín cieszą się zainteresowaniem na rynku, a ewentualne oferty mogą sprowokować roszady na tej pozycji.
Barcelona była już blisko takiego scenariusza rok temu, gdy Wolverhampton złożyło propozycję za Gerarda Martína. Ostatecznie Katalończyk zdecydował się zostać, jednak latem sytuacja może się powtórzyć – zarówno w jego przypadku, jak i Balde. W klubie zdają sobie sprawę, że sprzedaż mogłaby pomóc w wygenerowaniu środków i otworzyć drogę do transferu.
Na liście potencjalnych wzmocnień znajduje się przede wszystkim Alejandro Grimaldo. Zawodnik Bayeru Leverkusen był już w kontakcie z Barceloną w poprzednim oknie i pozostaje otwarty na powrót. Jego transfer byłby relatywnie tani – poniżej 15 milionów euro – a profil zawodnika idealnie wpisuje się w wymagania Hansiego Flicka.
Inną opcją jest Andrea Cambiaso z Juventusu, którego Barcelona uważnie obserwowała w ostatnich miesiącach. Problemem pozostaje jednak cena – włoski klub oczekuje około 30 milionów euro.
Jeszcze trudniejsza wydaje się operacja związana z Lewisem Hallem z Newcastle. Anglik zrobił duże wrażenie na sztabie podczas meczów Ligi Mistrzów, ale jego klub niechętnie sprzedaje swoich piłkarzy.
Według informacji Sportu Barcelona pozostaje w gotowości i monitoruje rynek, jednak konkretne decyzje zapadną dopiero po wyjaśnieniu sytuacji kadrowej i finansowej. Na ten moment wszystko wskazuje na to, że kluczowe będą ewentualne sprzedaże.
Komentarze (22)