Lewa obrona to jedna z pozycji, które FC Barcelona planuje wzmocnić przed kolejnym sezonem. Wśród analizowanych kandydatów coraz częściej pojawia się nazwisko Alejandro Grimaldo, który może być rynkową okazją dla Blaugrany.
Jak podaje Alfredo Martínez na łamach dziennika Sport, lewa obrona to jedna z pozycji, które Deco ma zaznaczone jako priorytet do wzmocnienia na przyszły sezon. Wejście do składu Xaviego Esparta, a także obecność Erica Garcíi i Koundé zabezpieczają prawą stronę, natomiast to na lewej pojawiają się wątpliwości. Częste kontuzje Balde mocno go ograniczają, a Cancelo nie do końca przekonuje ze względu na braki w defensywie, które w ostatnich meczach ponownie okazały się bardzo kosztowne w postaci straconych goli.
Według dziennikarza główną opcją na ten moment po raz kolejny jest Alejandro Grimaldo. Jego kontrakt z Bayerem Leverkusen wygasa w czerwcu 2027 roku. Ma w nim zawartą klauzulę wykupu w wysokości 20 milionów euro, jednak ze względu na to, że do końca umowy pozostał mu tylko rok, kwota ta będzie niższa.
Co ciekawe, prezesem Bayeru jest socio Barcelony Fernando Garro i mówi się o koszcie nieco poniżej 15 milionów euro. Grimaldo nie ma też bardzo wysokiej pensji, więc byłby dla Barcelony finansowo osiągalny. Dodajmy, że Alejandro, wychowanek Barçy, ma już 30 lat na karku i we wrześniu skończy 31.
Dodatkowo Leverkusen jest zmuszone znaleźć mu tego lata nowe miejsce, by uniknąć odejścia zawodnika za darmo. Trafił do klubu jako wolny agent, więc każda kwota uzyskana z jego sprzedaży będzie dla niemieckiego zespołu czystym zyskiem. Choć trzeba dodać, że Leverkusen — jako klub sprzedający — ma bardzo stabilną sytuację finansową.
Liczby Grimaldo są w tym sezonie bardzo dobre: ma na koncie 12 goli i 11 asyst w 38 meczach we wszystkich rozgrywkach.
Takie i wiele innych ciekawych statystyk oraz wyniki na żywo znajdziesz u naszego Partnera - aplikacji Superscore.
Komentarze (44)