Robert Lewandowski dwukrotnie trafiał do siatki w meczu z Newcastle, dzięki czemu pobił rekordy Leo Messiego i Filippo Inzaghiego. Po spotkaniu stanął do rozmowy z Michałem Żyro dla Canal+ Sport, w której mówił o wysokim zwycięstwie nad zespołem z Anglii, wejściu Wojciecha Szczęsnego, a także poruszył zbliżające się baraże o awans na mundial.
- Czuliśmy od pierwszych minut drugiej połowy, że mamy więcej przestrzeni, więcej czasu. W pierwszej było za dużo chaosu, chaotycznego biegania, ale też z piłką. W drugiej zdecydowanie lepiej to wyglądało.
- Ja tylko zapytałem go [Wojciecha Szczęsnego] przed wejściem, czy nie musi się rozgrzać, a on powiedział mi: ''rozgrzewałem się przed meczem''. Wynik też był rozstrzygnięty i było łatwiej mu wejść. Wojtek zawsze jest gotowy.
Komentarze (13)