Real Madryt pokonał Manchester City na Etihad 2:1, grając z przewagą jednego zawodnika od 20. minuty. W dwumeczu Królewscy okazali się wyraźnie lepsi, wygrywając 5:1.
Manchester City zaczął mecz z ogromną intensywnością i przez pierwsze kilkanaście minut całkowicie zepchnęło Real Madryt do defensywy. Zespół Pepa Guardioli dominował w posiadaniu (ok. 70%), stwarzał sytuacje po strzałach Cherkiego, Rodriego i Reijndersa, a Courtois kilkukrotnie ratował gości. W dwóch sytuacjach gospodarze domagali się karnego.
Przełom nastąpił w 17. minucie. Po analizie VAR-u sędzia podyktował rzut karny za zagranie ręką Bernardo Silvy na linii bramkowej i jednocześnie pokazał Portugalczykowi czerwoną kartkę. Vinícius podszedł do jedenastki i pewnym strzałem prawą nogą dał Realowi prowadzenie 1:0.
Końcówka pierwszej połowy na Etihad była równie chaotyczna i intensywna jak jej wcześniejsza część. Real tworzył groźne sytuacje - blisko byli m.in. Vinícius (strzał tuż obok słupka) oraz Brahim Díaz, którego w sytuacji sam na sam zatrzymał Donnarumma. City jednak nie złożyło broni mimo gry w dziesiątkę.
Manchester City: Donnarumma - Nunes, Dias, Khusanov, Ait-Nouri - Reijnders, Rodri, Bernardo Silva - Cherki, Haaland, Doku.
Ławka rezerwowych: Trafford, Stones, Guéhi, Aké, O’Reilly, Lewis, Kovačić, Nico González, Foden, Semenyo, Marmoush, Savinho.
Real Madryt: Courtois; Trent, Rüdiger, Huijsen, Fran García - Valverde, Tchouaméni, Pitarch, Güler -Brahim Díaz, Vinícius.
Ławka rezerwowych: Łunin, Carreras, Carvajal, Alaba, Aguado, Palacios, Camavinga, Cestero, Manuel Ángel, Mastantuono, Gonzalo García, Mbappé.
Takie i wiele innych ciekawych statystyk oraz wyniki na żywo znajdziesz u naszego Partnera - aplikacji Superscore.
Komentarze (118)