Vitinha docenia Pedriego. Zawodnik PSG wziął udział w rozmowie z Canal 11, w której przyznał, że, według niego, najlepszym pomocnikiem na świecie jest Pedri. Dodał również, że głupotą byłoby dla niego odejście z PSG.
Vitinha:
- Najlepsi pomocnicy na świecie? Postawiłbym Pedriego na szczycie tej listy. Jest magiczny, a oglądanie go w akcji to coś spektakularnego. Grając przeciwko niemu, rozumiesz to jeszcze lepiej W pierwszej trójce... Postawiłbym na João Nevesa i Bruno Fernandesa. Obaj są obok mnie i Pedriego. Więc nie mam najlepszej trójki, ale najlepszą czwórkę.
- Odejście z PSG? Myślę, że w tej chwili to nie jest dla mnie najlepsze rozwiązanie. Czuję się tutaj świetnie. Mówię to z głębi serca: czuję, że ludzie tutaj bardzo mnie lubią. I zrobiłem wiele, aby zasłużyć na tę miłość, tę sympatię. Uwielbiam tu być. Moja rodzina uwielbia tu być. Czujemy się dobrze nie tylko pod względem mieszkania tutaj, ale także w codziennym życiu. W pracy, którą wykonuję, w centrum treningowym o fantastycznych warunkach, z fantastyczną grupą, niesamowitym trenerem. Byłoby głupotą, gdybym odszedł.
- Jeśli chodzi o zarobki... Już teraz bardzo dobrze zarabiam tutaj, w Europie, w dużym klubie. Podwojenie czy potrojenie pensji nie uczyniłoby mnie szczęśliwszym.
Komentarze (24)