Chiringuito: Napięcie w szatni Realu Madryt; "Jeśli ktoś zwróci komuś uwagę, ten się obraża. Pojawiają się iskry w stylu: a ty też!"

Mateusz Doniec

3 marca 2026, 10:15

Chiringuito

47 komentarzy

Fot. Getty Images

Real Madryt przegrał z Getafe na Bernabéu  i zanotował drugą porażkę z rzędu w lidze po tej z Osasuną, komplikując sobie walkę o mistrzostwo. Królewskich od FC Barcelony dzielą już cztery punkty, a nastroje są dalekie od optymalnych. Na Chamartín pojawiły się gwizdy, a po kolejnym nokaucie z dużą nieufnością spogląda się na trudny dwumecz Ligi Mistrzów z Manchesterem City.

Real Madryt pod wodzą Álvaro Arbeloi dalej nie potrafi znaleźć ani regularności, ani stabilności. To zaczyna odbijać się na szatni. Jak ujawniono w programie "El Chiringuito", za zamkniętymi drzwiami panuje napięcie. "Wiele osób ma bardzo cienką skórę. To znaczy, że jeśli ktoś podniesie głos albo zwróci komuś uwagę, ten się obraża i reaguje nerwowo. I dochodzi do sprzeczki" - zdradził dziennikarz Edu Aguirre.

Dodał również: "To się dzieje. Jeden z liderów zabiera głos w szatni i od razu pojawiają się iskry w stylu a ty też. To niepokojące, że w szatni nie ma dwóch czy trzech liderów, którzy mogliby wyłożyć karty na stół. Jest napięcie".

Dodajmy do tego też to, że kibice zaczęli opuszczać stadion już w 85. minucie. W drugiej połowie atmosfera na trybunach coraz bardziej się zagęszczała, aż w końcu kibice pożegnali drużynę gwizdami i okrzykami "Florentino, do dymisji" ze strony części kibiców.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (47)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy