Powrót Pedriego to najlepsze co mogło przydarzyć się Barcelonie przed meczem z Atlético. Kanaryjczyk w programie ''Gol a Gol'' na kanale Esport3, wypowiedział się na temat swojej dyspozycji oraz jutrzejszego rewanżu z zespołem z Madrytu.
Pedri opuścił pierwszy mecz półfinałowy na Metropolitano: ''Pierwsza połowa tego meczu była jedną z najgorszych, jakie mieliśmy w tym sezonie. Nie zrobiliśmy niczego, do czego jesteśmy przyzwyczajeni, ani z piłką, ani bez niej. Zmiażdzyli nas. Przegraliśmy, ale we wtorek mamy szansę na rewanż. Nie mogę się doczekać wtorku, nie mogę się doczekać meczu. Czuję się świetnie, chcę grać i odnaleźć znów swój rytm''.
''W zeszłym roku odrabialiśmy straty w wielu meczach. Skoro potrafiliśmy odrobić dwie bramki w 20 minut, to dlaczego nie możemy odrobić 4 bramek w 90? Jeśli jest jakaś drużyna na świecie, która potrafi tego dokonać, to jesteśmy to my. Jesteśmy młodym zespołem, trochę z brakiem świadomości, co we wtorek może zadziałać na naszą korzyść'' - przyznał Pedri.
Nie zabrakło wiadomości dla kibiców: ''W pierwszym meczu Atlético Madryt stworzyło niezwykle przychylną atmosferę, więc czekam na kibiców Barçy na Camp Nou, bo razem damy z siebie wszystko i przejdziemy do finału''.
Takie i wiele innych ciekawych statystyk oraz wyniki na żywo znajdziesz u naszego Partnera - aplikacji Superscore.
Komentarze (10)