Przed drugim meczem z Atlético warto przypomnieć, że Hansi Flick nie będzie mógł skorzystać z Erica Garcíi z powodu czerwonej kartki otrzymanej przez niego w pierwszym spotkaniu półfinału Pucharu Króla. Jak Barcelona spróbuje zrekompensować sobie utratę bodaj najlepszego stopera tego sezonu?
Eric García do tej pory był żelaznym człowiekiem Hansiego Flicka. 25-latek jako jedyny piłkarz Barçy wystąpił we wszystkich 40 spotkaniach tego sezonu. Brak wychowanka jest więc unikatową sytuacją w bieżących rozgrywkach. Co więcej, Eric García wziął udział w 59 meczach z rzędu, grając w każdym pojedynku Blaugrany od 11 marca 2025 roku. Niewiele brakło, a pękłby pełny rok. O świetnym stanie zdrowia zawodnika świadczy to, że znajdował się na liście powołanych w 82 kolejnych starciach od 26 listopada 2024 roku.
Teraz jednak Barcelona będzie musiała sobie poradzić bez Erica Garcíi. Osłabienie jest tym większe, że 25-latek śmiało może być uznawany za najlepszego stopera Barçy w tym sezonie. Hansi Flick nie ma więc przesadnie dużego pola manewru, musząc go zastąpić. Najprawdopodobniej wybrańcem zostanie Gerard Martin, który niedawną konfrontację z Levante rozpoczął na środku obrony. W odwodzie pozostaje Ronald Araujo. Jednak od czasu opuszczenia zespołu w listopadzie Urugwajczyk tylko raz wybiegł na boisko w podstawowym składzie.
Pozycja stopera to jedno, ale Eric García z powodzeniem występował także w innych rolach – jako prawy obrońca czy defensywny pomocnik. Teraz nie będzie mógł wejść na inną pozycję w przypadku problemów Julesa Koundé czy Marca Bernala.
Komentarze (17)