Manolo Lama nie przebiera w słowach: Flick oszalał

Grzegorz Skowronek

17 lutego 2026, 09:45

COPE, Sport

82 komentarze

Fot. Getty Images

W kilka dni FC Barcelona skomplikowała swoją sytuację w Pucharze Króla i LaLidze. W czwartek blamaż na Metropolitano, a wczorajsza porażka z Gironą na Montilivi zepchnęła Barçę z fotela lidera w LaLidze. Dziennikarz COPE, Manolo Lama, za tę sytuację obwinia trenera Blaugrany, Hansiego Flicka.

''Barça to drużyna, która sama sobie stwarza problemy. Powtórzę to, ale bronią źle, wręcz fatalnie. Najgorsze, co się przydarzyło Flickowi, to to, że oszalał'' - stwierdził Lama.

''Ustawienie Daniego Olmo w strefie organizacji gry, kiedy nie odbiera piłek nic nie daje. Fermín także nie odebrał żadnej piłki praktycznie w całym meczu''. Zdaniem dziennikarza, Barcelona nie może grać środkiem pola złożonym bez typowo defensywnych pomocników. Manolo Lama uważa, że właśnie ten aspekt wykorzystała Girona.

''Barça przeciwko Gironie grała chaotycznym ustawieniem 4-1-5. Pięciu napastników ani nie wywierało presji, ani nie odzyskiwało piłki, ani nie pomagało obrońcom'' - przyznał. Do tego tworzenie luki za kazdym razem, kiedy Blaugrana traciła futbolówkę. Można było to dostrzec przy szybkich kontrach Girony.

''Barcelona tchnęła życie w Real Madryt, mimo że Los Blancos nie rozegrali jeszcze ani jednego świetnego meczu'' - ocenił Lama. Uważa, że walka o mistrzostwo kraju jest bardziej otwarta ze względu na błędy Barcelony w grze niż ze względu na to, co Real Madryt może pokazać do końca rozgrywek.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (82)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze