Nie od dziś wiadomo, że jednym z głównych celów transferowych Barcelony na lato może być pozyskanie stopera. W mediach pojawiło się nazwisko kolejnego kandydata w tym zakresie.
Jak podaje TEAMtalk, Barcelona jest wraz z Atlético w gronie klubów poważnie zainteresowanych Cristianem Romero. W grze ma być też Real Madryt. Sam obrońca jest gotów odejść z Tottenhamu. Ostatnio Argentyńczyk skrytykował sytuację kadrową klubu po serii kontuzji, uznając ją za „haniebną”. Spurs nie wiedzie się też w Premier League, gdzie zajmują dopiero 14. lokatę.
Tymczasem Romero chciałby grć w klubie regularnie rywalizującym na późniejszych etapach Ligi Mistrzów. Tottenham zapewnia zawodnika, że w lecie dojdzie do znaczącej przebudowy składu, aby drużyna mogła mieć większe aspiracje. Klub jest zdeterminowany, żeby zatrzymać Romero. Zresztą Spurs bardziej są zainteresowani pozyskaniem kolejnego stopera niż utratą któregoś z dotychczasowych.
Według TEAMtalk z tego względu ewentualne odejście Romero wiązałoby się z dużym wydatkiem, a wcześniej piłkarz miał być wyceniany na 70-80 milionów funtów (80-92 mln euro). Taka kwota byłaby dla Barcelony nieosiągalna. Natomiast kontrakt Argentyńczyka obowiązuje do 30 czerwca 2029 roku, więc Tottenham ma mocny atut w ręku.
Warto przypomnieć, że parę lat temu sam Romero przyznawał, że Leo Messi chciał go sprowadzić do Barcelony.
Komentarze (17)