Real Madryt wygrał dzisiejszy mecz z Rayo na Bernabéu dzięki bramce Mbappe z rzutu karnego w doliczonym czasie gry. Jeden z hiszpańskich statystyków przybliżył zatem "saldo" rzutów karnych czołówki ligowej, a także wyłapał rekord Mbappe w tym aspekcie.
Real Madryt zdecydowanie prowadzi pod względem stosunku rzutów karnych na korzyść i przeciwko w tym sezonie ligowym. Jak wylicza Fran Martínez, sędziowie odgwizdali Królewskim łącznie 11 karnych, a ich rywalom 2. Oznacza to, że saldo wynosi +9.
Saldo Barcelony to +2, na co składa się 6 jedenastek na korzyść i 4 przeciwko. Atlético, które zajmuje obecnie 3. miejsce w tabeli, dostało 3 karne na korzyść i 2 przeciwko (+1).
Martínez zauważa też, że Kylian Mbappé jest pierwszym piłkarzem w całej historii LaLigi, który strzelił gola z rzutu karnego w co najmniej 8 z pierwszych 22 meczów sezonu (36,36%).
Cały Real Madryt wyrównał też swój rekord. Jak twierdzi Mundo Deportivo, Los Blancos wyrównali swój rekord sezonu pod względem liczby rzutów karnych na swoją korzyść, których jest już 11, a do końca pozostało jeszcze 16 kolejek.
Komentarze (37)