Przyszłość Roberta Lewandowskiego pozostaje nierozstrzygnięta, ale co jakiś czas pojawiają się pewne informacje w tej sprawie. Bardzo sugestywnej wypowiedzi udzieliła żona piłkarza w rozmowie z dziennikarką Onet Plejada po Gali Mistrzów Sportu.
– To bardzo ważny wieczór dla każdego sportowca, ja dzisiaj jestem w roli reprezentacji mojego męża. Mimo że Robert nie może tu być, wiem, że jest to dla niego ważny moment, bo mimo, powiedzmy, zbliżającej się końcówki jego kariery, bardzo dużo jest teraz refleksji, emocji, wspomnień, bardzo dużo pytań... Takie momenty to są takie wisienki na torcie, które podkreślają jego wieloletnią ciężką pracę – powiedziała Anna Lewandowska, która następnie została zapytana o swoje marzenia na ten rok, a wyznała, że może to być ostatni sezon dla Roberta w Barçy.
– Ja to marzeń mam dużo… Natomiast zobaczmy, jak pójdzie sezon w Barcelonie w tym roku, bo to powiedzmy będzie pewnie ostatni sezon mojego męża, więc wyciśnijmy z tego czasu jak z cytrynki i cieszmy się z każdej chwili, z każdego meczu, spotkania z kibicami, bo kiedyś tego zabraknie.
Póki co sam Lewandowski we wszystkich wypowiedziach medialnych unikał określania długoterminowych planów. Napastnik podkreślał, że sam nie wie, jaka będzie jego przyszłość. Można zakładać, że rozstrzygną to najbliższe miesiące i to, jaka będzie rola 37-latka w zespole Barçy.
Komentarze (65)