Barcelona zrehabilitowała się w drugiej połowie i awansowała do 1/8 finału Ligi Mistrzów!

Mateusz Doniec

28 stycznia 2026, 22:40

530 komentarzy

Fot. Getty Images

FC Barcelona

FCB

Herb FC Barcelona

4:1

Herb FC Barcelona

FC Kopenhaga

CPH

  • Robert Lewandowski 48'
  • Lamine Yamal 60'
  • Raphinha 69' (k.)
  • Marcus Rashford 85'
  • 4' Viktor Dadason 

Barcelona pokonała FC Kopenhagę 4:1 po golach Lewandowskiego, Lamine Yamala, Raphinhi i Marcusa Rashforda. Podopieczni Flicka przegrywali po pierwszej połowie, ale w drugiej zdołali odwrócić wynik. Barça kończy fazę ligową na 5. miejscu!

Barcelona od pierwszych minut przejęła inicjatywę i długo utrzymywała się przy piłce, ale to Kopenhaga była konkretniejsza. Już w 4. minucie po pięknym podaniu Elyounoussiego Dadason znalazł się oko w oko z Joanem Garcíą i precyzyjnym strzałem sprzed pola karnego otworzył wynik meczu. Od tego momentu Barça naciskała niemal bez przerwy, seryjnie wywalczając rzuty rożne i dochodząc do sytuacji strzeleckich.

Barça mogła szybko wyrównać po błędzie Suzukiego, kiedy w sytuacji sam na sam z Kotarskim znalazł się Lewandowski, lecz Polak trafił w bramkarza.

Najbliżej wyrównania gospodarze byli w 34. minucie, gdy Eric García huknął z dystansu w poprzeczkę, a chwilę wcześniej i później swoich szans nie wykorzystali Lamine Yamal, Robert Lewandowski oraz Dani Olmo. Dominik Kotarski kilkukrotnie ratował Kopenhagę, dobrze reagując zarówno przy strzałach z gry, jak i po stałych fragmentach. Pierwsza połowa była również szarpana faulami i kartkami - żółte napomnienia obejrzeli m.in. Suzuki, Marcos López oraz Lamine Yamal. Do przerwy FC Kopenhaga prowadzi 1:0, mimo wyraźnej przewagi Barcelony w posiadaniu piłki i liczbie okazji.

Po przerwie Barcelona bardzo szybko doprowadziła do wyrównania. Już w 48. minucie Lamine Yamal obsłużył Roberta Lewandowskiego, który z bliska skierował piłkę do pustej bramki. Blaugrana poszła za ciosem i po kolejnych minutach nacisku w 60. minucie wyszła na prowadzenie - tym razem Yamal sam zakończył akcję strzałem sprzed pola karnego, po którym piłka rykoszetem wpadła do siatki.

FC Kopenhaga próbowała odpowiedzieć pojedynczymi wypadami, groźnie uderzał m.in. Jordan Larsson, ale kontrolę nad meczem przejęła Barcelona. Kluczowym momentem była 68. minuta: po faulu Junnosuke Suzukiego sędzia Benoît Bastien podyktował rzut karny, a po analizie VAR decyzja została podtrzymana. Raphinha wykorzystał jedenastkę pewnym strzałem i podwyższył wynik na 3:1. W 85. minucue Marcus Rashford ustalił wynik spotkania na 4:1 pięknym strzałem z rzutu wolnego.

Kopenhaga zdobyła jeszcze bramkę, ale została ona anulowana z powodu pozycji spalonej zawodnika blokującego piłkę. Barça kończy fazę ligową na 5. miejscu!

Barcelona: Joan García - Koundé, Cubarsí, Gerard Martín, Balde - Eric, Dani Olmo - Lamine Yamal, Fermín, Raphinha - Lewandowski.

Ławka rezerwowych: Szczęsny, Kochen, Araujo, Jofre, Bernal, Casadó, Tommy, Roony, Rashford, Ferran.

FC Kopenhaga: Kotarski – López, Gabriel, Hatzidiakos, Meling – Achouri, Clem, Suzuki, J. Larsson – Dadason, Elyounoussi.

Ławka rezerwowych: Rúnarsson, Buur, Garananga, Claesson, Moukoko, Robert, Madsen, Moalem, Højer, Ankamafio, West

Takie i wiele innych ciekawych statystyk oraz wyniki na żywo znajdziesz u naszego Partnera - aplikacji Superscore Polska.

Takie i wiele innych ciekawych statystyk oraz wyniki na żywo znajdziesz u naszego Partnera - aplikacji Superscore Polska.

Mecz Barcelona - Kopenhaga obejrzysz na platformie Canal+ Online. Kliknij tutaj!

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (530)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy