João Cancelo spędził w Barcelonie tylko jeden sezon (2023/24) i nie miał okazji zagrać na nowym Spotify Camp Nou w roli gospodarza (kilka razy grał na Camp Nou w barwach Valencii). Dopiero dziś po niespodziewanym powrocie z Al-Hilal mógł przywitać się z kibicami na odnowionym stadionie. Jak mu poszło?
João Cancelo został dziś ustawiony na lewej obronie. Kiedy ponownie debiutował w meczu z Realem Sociedad najpierw wszedł na prawą flankę, ale potem zmienił stronę. Wygląda zatem na to, że Hansi Flick widzi go bardziej w roli zmiennika Balde niż Koundé, którego zastąpił dziś Eric García.
Portugalczyk niemrawo wszedł w spotkanie choć i tak wyróżniał się na tle kolegów, głównie prowadzeniem piłki i pracą w ofensywie. Gorzej wyglądało to w obronie - co nie jest nowością w jego przypdku. W pamięć mogła zapaść sytuacja, w której najpierw dał się ograć Hassanowi, ale potem zdążył go dogonić i zainterweniować.
Sofascore wylicza Cancelo 1 udany wślizg, jeden przechwyt, 6 odbiorów i 2/8 wygrane pojedynki. Jeśli chodzi o rozgrywanie, Portugalczy zanotował 27/30 celnych podań, ale żadnych kluczowych.
W 60. minucie zmienił go Alejandro Balde, który miał już łatwiejsze warunki do gry. Hiszpan zanotował 5/10 wygranych pojedynków 2/4 udane dryblingi. Oviedo opadło już jednak z sił i łatwiej było przedzierać się przez formacje, co Balde potrafi doskonale.
Na kolejne poważne testy dopiero przyjdzieczas. Cancelo nie zagrał dziś świetnego spotkania. Właściwie tak go zapamiętaliśmy: lepszy w ataku niż w obronie.
Takie i wiele innych ciekawych statystyk oraz wyniki na żywo znajdziesz u naszego Partnera - aplikacji Superscore Polska.
Komentarze (8)