Real rozbija Monaco, godzina gry Ansu Fatiego

Dariusz Maruszczak

20 stycznia 2026, 22:54

47 komentarzy

Fot. Getty Images

Ansu Fati miał dziś okazję zagrać w ważnym spotkaniu Ligi Mistrzów. AS Monaco mierzyło się dziś z Realem Madryt, ale Los Blacos nie dali szans rywalom.

Do przerwy Real prowadził 2:0. Wynik otworzył Kylian Mbappe już w 5. minucie gry. Francuz oddał bardzo precyzyjny strzał zza pola karnego. 20 minut później napastnik Los Blancos miał już na koncie dwie bramki. Tym razem efektowna akcja zespołowa Realu została wykończona przez Mbappe po podaniu Viníciusa.

Ansu Fati był bardzo ruchliwy i starał się zmieniać pozycje, ale trudno mu było nawiązać grę wzajemną z kolegami. Trzeba też przyznać, że nie dostał zbyt wielu dobrych podań. Bodaj najlepsza akcja związana ze współpracą napastników miała miejsce po podaniu Fatiego do Baloguna, zakończona celnym uderzeniem. Najlepszą szansę Monaco miało jednak po strzale z dystansu Teze, po którym piłka odbiła się od poprzeczki.

10 minut po wznowieniu gry losy spotkania zostały już rozstrzygnięte. Najpierw do siatki trafił Mastantuono po podaniu Viníciusa, a potem piłkę do własnej bramki wpakował Kehrer. W 61. minucie boisko opuścił Fati. Piłkarz wypożyczony z Barcelony miał 15 celnych podań (79% skuteczności), oddał dwa strzały, nie wykorzystał jednej szansy i wygrał 3 z 4 pojedynków. Miał też 2 odbiory.

Chwilę po zejściu Fatiego ładnego gola strzelił Vinícius, który po trafieniu uściskał Arbeloę. Na tym nie skończyły się popisy Realu, bo w 80. minucie bramkę zdobył Bellingham. Ostatecznie Real rozbił Monaco 6:1.

Takie i wiele innych ciekawych statystyk oraz wyniki na żywo znajdziesz u naszego Partnera - aplikacji Superscore.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (47)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy