Dzień meczowy z Levante był jednym z najbardziej specyficznych na Santiago Bernabéu w ostatnich latach. Realowi Madryt udało się wygrać, ale... w akompaniamencie gwizdów. Telewizja klubowa Real Madrid TV próbowała je ukryć na swój sposób.
Już od wyjścia zawodników na rozgrzewkę na stadionie rozlegały się gwizdy, mimo nawoływań zarządu klubu, by tego nie robić. Real Madrid TV postanowiła poradzić sobie z tym... wyciszając dźwięk stadionu i włączająć wywiad z Emilio Butragueño. Stało się to dokładnie w momencie wybiegania piłkarzy na murawę.
Kolejnym, dość zaskakującym momentem była transmisja z przyjazdu Álvaro Arbeloi na stadion. Hiszpan przechodził obok pucharów Ligi Mistrzów wygranych przez Real Madryt i... zatrzymał się, spoglądając na nie przez moment. Sam tłumaczył to potem na konferencji prasowej, mówiąc: - Człowiek czuje tę historię i wymagania w Realu Madryt. Zobaczyć te 15 pucharów... Człowiek rozumie wtedy wielkość najlepszego klubu w historii.
Do tego, komentatorzy telewizji klubowej Realu Madryt próbowali zagłuszyć gwizdy rozlegające się na stadionie, nieustannie mówiąc na transmisji.
Komentarze (23)