Młodość, młodość... i doświadczenie. Cancelo zmienia krajobraz w Barcelonie

Przemek Walczak

16 stycznia 2026, 18:00

8 komentarzy

Fot. Getty Images

João Cancelo dołączył do FC Barcelony i od razu zapisał się w klubowych statystykach w sposób symboliczny. Portugalczyk, który niedawno skończył 31 lat, stał się obok Roberta Lewandowskiego jedynym zawodnikiem Barçy z pola po trzydziestym roku życia. To fakt, który mówi więcej o obecnym projekcie sportowym klubu niż jakiekolwiek deklaracje Joana Laporty.

Barcelona Hansiego Flicka jest drużyną skrajnie młodą. Trzon zespołu tworzą zawodnicy urodzeni po 2000 roku (Pedri, Joan García, Fermín), a coraz większą rolę odgrywają piłkarze jeszcze młodsi, jak Dro, który dostał minuty w czterech meczach ligowych, czy Cubarsí i Lamine Yamal, którzy od dwóch lat grają praktycznie w każdym spotkaniu od deski do deski. Klub od kilku sezonów konsekwentnie odmładza kadrę, nie tylko z powodów sportowych, ale również finansowych. Niższe pensje, potencjał wzrostu wartości i długofalowe planowanie stały się fundamentem nowej polityki Barçy.

Wiek w przypadku Portugalczyka nie został potraktowany jako wada, ale jako wartość dodana. Cancelo zna klub, zna ligę i zna presję gry w Barcelonie. W kontekście bardzo młodej defensywy jego obecność może być kluczowa na murawie, wnosi również odpowiednie doświadczenie z wieloletniej rywalizacji na najwyższym poziomie.

Jednocześnie fakt, że tylko dwóch piłkarzy z pola w całej kadrze przekroczyło barierę 30 lat, pokazuje jasno, że Barcelona nie zamierza wracać do starych schematów. Klub nie ma pieniędzy na sprowadzanie topowych nazwisk, a oddanie Gündoğana do Manchestery City po zaledwie jednym sezonie udowodniło, że Barça woli dawać szansę piłkarzom z La Masii niż opłacać wysokie pensje powoli wygasających gwiazd. 

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (8)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze