''W momencie, gdy zawodzi piłkarz taki jak Raphinha, Barça staje się wręcz przeciętna''

Grzegorz Skowronek

16 stycznia 2026, 09:30

El Chiringuito TV

43 komentarze

Fot. Getty Images

Spotkanie z Racingiem Santander w Pucharze Króla dało pożywkę mediom, które mimo zwycięstwa Blaugrany, podjęły się krytyki zespołu Hansiego Flicka. Oprócz tego, że zagrało kilku titularów, takich jak Lamine Yamal, czy Pau Cubarsí, żurnaliści zwracają uwagę, że Barcelona ma duże problemy, gdy na boisku nie ma Raphinhi.

Dziennikarz José Luis Sánchez, wierny kibic Realu Madryt, w programie El Chiringuito TV wyjaśnił, że Barça dobrze sobie radzi w lidze, ale napotyka problemy, kiedy poziom jest wyższy: ''W Hiszpanii potrafią rywalizować z powodzeniem, bez trudu, ale gdy wychodzą poza rozgrywki krajowe, Chelsea czy PSG się po nich przejeżdzają''.

Jest to kolejna osoba, która zwraca uwagę na ogromne błędy w defensywie. Ten z 94. minuty meczu, kiedy Pau Cubarsí wybił piłkę prosto pod nogi rywala, otwierając szansę na zdobycie bramki, która mogła doprowadzić do dogrywki, wskazuje jakie problemy wciąż napotykają Barcelonę. ''To niezrozumiały błąd na tym poziomie. Trzeba podać do kolegi z drużyny i mamy dogrywkę'' - wyjaśnia Sánchez, opisując zachowanie zawodnika Racingu. Manex Lozano nie był w tej sytuacji zainteresowany szukaniem podania do lepiej ustawionego partnera. I całe szczęście.

Dziennikarz do całego kontekstu dokłada to, że na boisku byli już piłkarze wyjściowego składu, a mimo to Barça walczyła o przetrwanie niemal do ostatniego gwizdka: ''Z Pedrim, Raphinhą, Lewandowskim, Lamine Yamalem, Pau Cubarsím, Joanem Garcíą... jedno proste podanie i jest dogrywka''.

Według Sáncheza, tego typu zachowania w defensywie tłumaczą, dlaczego gra Barcelony wciąż budzi wątpliwości: ''W momencie, gdy zawodzi piłkarz taki jak Raphinha, drużyna staje się niemal przeciętna''. Żeby jednak nie sprowadzać swojej wypowiedzi wyłącznie do krytki Barcelony, dziennikarz podjął się kilku słów na temat zespołu, któremu bardziej sprzyja: ''To oczywiste, Real Madryt jest teraz w rozsypce, nie da się go porównać z nikim, bo musi porównywać się sam ze sobą. To od nich zależy, czy rozwiążą swoje problemy''.

Takie i wiele innych ciekawych statystyk oraz wyniki na żywo znajdziesz u naszego Partnera - aplikacji Superscore.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (43)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy