Szalony okrzyk "czerwona!" ze strony jednego z sędziów na filmiku z akcji z czerwoną kartką De Jonga [WIDEO]

Dariusz Maruszczak

14 stycznia 2026, 23:32

19 komentarzy

Fot. RFEF

Hiszpańska Federacja opublikowała w swoich mediach społecznościowych filmik skupiający się na przeżywaniu finału Superpucharu Hiszpanii oczami sędziego José Luisa Munuery Montero. Dużą uwagę wzbudził szczególnie jeden motyw z materiału, związany z czerwoną kartką Frenkiego de Jonga.

Na początku filmiku widzimy, jak Munuera Montero przyznaje, że liczy na to, że w spotkaniu nie będzie żadnych kontrowersji. Pewne polemiki jednak były, jak ta z potencjalną czerwoną kartką dla Raúla Asencio po kopnięciu Pedriego czy braku żółtej kartki dla Álvaro Carrerasa za nadepnięcie Lamine Yamala. Mamy też uprzejmą rozmowę z delegatami obu klubów przed spotkaniem.

Słyszymy również, jak Munuera tłumaczy piłkarzom decyzję o przedłużeniu pierwszej połowy ze względu na strzelane gole. Największą uwagę wzbudza jednak sytuacja z 4 minuty i 39 sekundy filmiku. Po wślizgu Frenkiego de Jonga na Kylianie Mbappe słychać w komunikacji arbitrów wrzaski: „Czerwona! Czerwona! Kopie go wysoko!”. Munuera Montero rzeczywiście szybko wyciąga czerwony kartonik. I tłumaczy De Jongowi „ty też byś wyciągnął czerwoną”. Holender zwraca uwagę, że nie było to mocne kopnięcie, jak w przypadku Asencio.

Uwagę Internautów wzbudziło jednak to, dlaczego ktoś w ogóle wrzeszczy „czerwona”, najwyraźniej z sali VOR, gdzie odpowiada się za wideoweryfikację. W końcu arbitrzy działający przy VAR nie mają prawa, aby rekomendować pokazanie kartki przed decyzją sędziego głównego. To właśnie wywołało kontrowersje, a nie samo ukaranie wejścia De Jonga.

Portal Archivo VAR tłumaczy jednak, że taka interpretacja jest błędna, bo głos nie pochodzi z sali VOR, tylko od czwartego sędziego Quintero Gonzáleza, który powiadomił w ten sposób głównego, co jest „normalne w meczu o wysokiej intensywności”, gdy taki arbiter ma najlepszy widok na akcję. Podkreśla się, że VAR może jedynie weryfikować już podjęte decyzje i korygować klarowne błędy. „Byłoby absurdem myśleć, że filmik tego typu mógł pochodzić z sali VOR”, tłumaczy się, ponieważ „byłoby to całkowite naruszenie protokołu”.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (19)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy