Wydawać by się mogło, że związek Barcelony z Andreasem Christensenem zakończy się w tym roku, biorąc pod uwagę liczne problemy zdrowotne Duńczyka i wygasanie jego kontraktu. Okazuje się jednak, że Barça zamierza przedłużyć współpracę ze stoperem o kolejny rok.
Pierwsze tego typu doniesienia pojawiły się tuż po odniesieniu poważnej kontuzji przez Christensena, która wykluczy go z gry co najmniej do końcówki sezonu. Tamte informacje Cadena SER znajdują teraz potwierdzenie u Luisa F. Rojo z Marki. Zdaniem dziennikarza dyrekcja sportowa Barcelony podjęła już ostateczną decyzję w tej sprawie i zaoferuje Duńczykowi nową umowę.
Wygląda na to, że sam Christensen też jest skłonny związać się z klubem na dłużej, ponieważ Rojo podaje, że do podpisania kontraktu dojdzie w najbliższych tygodniach. Dziennikarz Marki argumentuje, że Barça nie chciała zostawić w potrzebie swojego zawodnika, który miałby problem ze znalezieniem nowej ekipy po długiej absencji, zwłaszcza że nigdy nie sprawiał w katalońskiej ekipie żadnych problemów.
Znaczenie miało mieć również to, jak wygląda obecnie rynek wśród środkowych obrońców. Barcelona miała problem ze znalezieniem kogoś już w styczniu na tę pozycję i zdecydowała się na pozyskanie bocznego obrońcy. Być może klub w ten sposób chce się zabezpieczyć również w kontekście lata.
Zachęcamy też do przeczytania felietonu Przemka Walczaka, który najwyraźniej ma odmienną opinię od kierownictwa Barcelony co do roli Christensena.
AKTUALIZACJA
19:24 Informację o zaoferowaniu Christensenowi nowego kontraktu potwierdzają katalońskie media, a także sam Fabrizio Romano. Joan Poqui z Mundo Deportivo donosi, że Barça już przed kontuzją Duńczyka zamierzała podpisać z nim umowę. Media podają, że Christensen jest bardzo ceniony w zespole i w sztabie szkoleniowym.
Komentarze (85)