Joan Laporta już parokrotnie odnosił się do agresywnych działań Realu Madryt w przestrzeni medialnej. Wygląda na to, że prezydent znów „zaatakował” Los Blancos podczas przemówienia świątecznego na specjalnie zorganizowanym spotkaniu klubu przed Bożym Narodzeniem.
- Wszyscy wiemy, że w każdym działaniu sportowym, społecznym, instytucjonalnym i nawet finansowym pozostawiamy po sobie ślad jako klub szanowany, uznawany, podziwiany i kochany. Muszę powiedzieć, że ten poziom, który osiągnęliśmy, rodzi także zawiść, a bardzo źle sobie z tym radzą ci, którzy, uciekając się do nieczystych metod, łamią wszelkie kodeksy postępowania, etyczne i moralne, nie tylko sportowe.
- Zakładam, że wiecie, do kogo się odnoszę: do tych, którzy są autorami permanentnych kampanii dyskredytujących nasz herb i naszą esencję. I na to nie pozwolimy. To ci sami, którzy mylą władzę z despotyzmem, i to nieoświeconym; którzy uprawiają cynizm i niezmierną arogancję; którzy dysponują tandetną telewizją, z której wymiotują kłamstwami i stale, systematycznie zatruwają [opinię publiczną].
- Tym ludziom mówię, że Barça znów jest silna, na boisku i poza nim, podczas gdy oni niszczą i próbują wymazać historię lub ją zniekształcić. Nie osiągną tego, budujemy wspaniały okres historii Barçy, która znów sięgnie chwały i napisze historię. A to w gruncie rzeczy dzięki wam [do zgromadzonych].
Komentarze (37)