Saúl Ñíguez jest o krok od osiągnięcia historycznego potrójnego zwycięstwa w Flamengo w ciągu zaledwie sześciu miesięcy spędzonych w klubie. Po udanym pobycie w Atlético i odejściu z Sevilli, rozpoczął przygodę w południowoamerykańskim gigancie, która jak dotąd układa się pomyślnie.
Były zawodnik Atléti wypowiedział się w ostatnim wywiadzie na temat Realu Madryt, porównując go do swojego obecnego klubu. – [Flamengo] jest czymś więcej niż Realem Madryt. W rzeczywistości Real Madryt nie ma kibiców. Real Madryt jest sławny dzięki swoim sukcesom i znany na całym świecie, dlatego ma fanów. Ale kiedy idziesz na stadion, nie czujesz nic. Natomiast Maracanã to kultowy stadion, który jest zawsze pełen. Poza domem boisko jest wypełnione kibicami Flamengo. Niedawno graliśmy przeciwko Sport Recife i wysłano nas na inny stadion, ponieważ w przeciwnym razie nasi kibice nie zmieściliby się na trybunach. A mówimy tu o trzyipółgodzinnym locie. Jedziesz do Limy, a nasi kibice wypełniają stadion w 100%. To są prawdziwi kibice – powiedział Hiszpan.
Komentarze (9)