Choć Barcelona pokonała Deportivo Alavés 3:1, Hansi Flick nie wyglądał na zadowolonego z postawy swojego zespołu. W rozmowie z Raphinhą, która zrobiła okrążenie po internecie, niemiecki trener wydawał się wyraźnie zmartwiony.
Barça zdobyła trzy punkty przeciwko Deportivo Alavés, ale ogólny styl drużyny nie powalił kibiców na kolana. Po spotkaniu kamery złapały Raphinhę stojącego nad Hansim Flickiem, który wyglądał na wyraźnie zmartwionego.
Jeśli chodzi o samego Raphinhę, to pokazywał on - jak zwykle - niesamowity charakter, co udało się zobaczyć po pierwszym golu, którego strzelił Lamine Yamal.
Przechodząc do tematu Lamine Yamala, 18-latek jednym ze swoich dryblingów w taki sposób związał piłkarzy Deportivo Alavés, że... wpadli oni na siebie, wywracając się na murawę.
Komentarze (36)