Barcelońskie tridente znowu razem

Dawid Lampa

30 listopada 2025, 09:30

14 komentarzy

Fot. Getty Images

Ponad pół roku minęło od ostatniego meczu, w którym razem na murawę wybiegli Robert Lewandowski, Lamine Yamal i Raphinha. Ponownie do takiego układu na boisko doszło dopiero wczoraj podczas meczu z Deportivo Alavés.

W ostatnim tygodniu zwracano uwagę na to, że jest szansa na powrót barcelońskiego tercetu, który "rozpadł się" po 25 maja. Ostatni mecz, jaki zagrali ze sobą Raphinha, Lamine Yamal i Robert Lewandowski odbył się jeszcze w zeszłym sezonie i było to starcie z Athletikiem na zakończenie kampanii ligowej 2024/25. 

Od tego momentu, nie było pojedynku, w którym tych trzech piłkarzy przebywałoby równocześnie na boisku. Do takiej sytuacji doszło dopiero wczoraj, 29 listopada przy wygranej 3:1 z Deportivo Alavés. Tridente Barcelony znalazło się w pierwszym składzie. Nie można powiedzieć, że nie poskutkowało to lepszą grą w ataku. Lamine Yamal zdobył bramkę i zaliczył asystę, a Raphinha wykonał ostatnie podanie do Daniego Olmo i był motorem napędowym pressingu Barçy. Bez wymiernego wpływu na grę zespołu zakończył mecz Robert Lewandowski. 

Wydaje się, że może to być punkt zwrotny, jeśli chodzi o grę Barcelony - zwłaszcza jeśli chodzi o powrót Raphinhi, który był poza grą przez prawie dwa miesiące ze względu na nawracające kontuzje mięśniowe. Brazylijczyk zaraża swoją energią do pressingu innych piłkarzy na boisku, ale również jest wobec nich bardzo wymagający, o czym nawet sam powiedział po meczu:

- Dobrze, że drużyna idzie za mną z tym pressingiem, ale ja czasem robię to bez zastanowienia. Po prostu biegnę, żeby jak najszybciej odzyskać piłkę. [...] Często jednak czuję, że jestem trochę męczący [dla innych]. Jestem wymagający wobec kolegów, o których wiem, że mogliby dać z siebie dużo więcej.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (14)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy