64 minuty Rashforda i 89 Koundé - taki bilans miało tych dwóch zawodników Barcelony w pierwszym meczu listopadowej przerwy reprezentacyjnej. W drugim starciu swoich reprezentacji... zaczęli na ławce. Na boisku pojawił się tylko Anglik, któremu udało się zaliczyć asystę do Harry'ego Kane'a.
Reprezentacja prowadzona przez Thomasa Tuchela ma już zapewniony bezpośredni awans na mistrzostwa świata. W cuglach wygrali swoją pięciozespołową grupę, mając komplet zwycięstw po ośmiu meczach , a na dodatek zero straconych bramek przy 22 strzelonych. To świetny bilans Synów Albionu.
Marcus Rashford pojawił się na boisku w dzisiejszym meczu z Albanią tylko na ostatnie piętnaście minut, ale i tak zdołał przyczynić się do wyniku. Posłał doskonałą wrzutkę w pole karne, którą na bramkę zamienił Harry Kane. Anglicy wygrali 2:0.
Francuzi również bez straty punktu przebrnęli przez eliminacje. Ich ostatni mecz z Azerbejdżanem zakończył się zwycięstwem 3:1, co dało im bilans 16 punktów w sześciu meczach (16 strzelonych goli, 4 stracone). Jules Koundé przesiedział całe spotkanie w Baku na ławce rezerwowych.
Komentarze (24)