Hansi Flick może się pochwalić... kiełbasą na swoją cześć

Przemek Walczak

16 listopada 2025, 15:40

Sport

4 komentarze

Fot. Getty Images

Kiedy Hansi Flick trafił do Barcelony z miejsca podbił serca kibiców. Chociaż w przeciwieństwie do Xaviego jest raczej chłodnym profesjonalistą, to zdobyte przez niego trofea i rzadkie momenty, w których dał się ponieść emocjom, zaskarbiły mu sympatię lokalnej społeczności. Niemiecki trener może pochwalić się kiełbasą, która powstała specjalnie na jego cześć.

Botifarra to tradycyjna katalońska kiełbasa, zwyczajowo produkowana z mięsa wieprzowego. W małej gminie Prats de Lluçanès znajduje się gospodarstwo Soler de n’Hug, którego właściciele od pokoleń zajmują się hodowlą zwierząt i przetwórstwem mięsa. To w tym miejscu narodził się pomysł na oddanie hołdu Hansiemu Flickowi, poprzez dodanie do tradycyjnych katalońskich składników niemieckich dodatków. W ten sposób powstała Hansifarra.

Cała historia zaczęła się po zakończeniu ubiegłego sezonu, kiedy kucharka Maria Nicolau na antenie radia Cadena SER zapragnęła oddać hołd Hansiemu Flickowi, wdzięczna za odmianę gry jej ukochanej drużyny. Narodziła się wtedy pierwsza Hansifarra, ale największy boom miał przyjść później. Jego przyczyną był "gest Kozakiewicza" pokazany przez Flicka po golu Ronalda Araujo, na który w Katalonii mówi się potocznie "botifarres".

W Soler de n’Hug właściciele szybko wpadli na genialny pomysł: "Maria Nicolau zna mojego brata Abla, podzielamy ideę propagowania wiedzy o drobnych rolnikach. Nie wiedzieliśmy jak się robi Frankfurterki, więc poszukaliśmy egzotycznych przypraw: kminu rzymskiego, gałki muszkatołowej, cynamonu, czerwonego pieprzu. Wszystko na bazie naszej tradycyjnej kiełbasy butifarra. W ciągu dziesięciu dni powstała Hansifarra" - mówił jeden z synów właściciela, pracujący na gospodarstwie.

Niestety wyrób nie jest sprzedawany online, chociaż właściciel ujawnił, że miał propozycję opatentowania przepisu i sprzedaży do Niemiec. Stawia na lokalną sprzedaż, więc jeśli ktoś chciałby więc spróbować specjału stworzonego na cześć trenera Barçy, będzie musiał odwiedzić gospodarstwo Soler de n’Hug, położone około 90 kilometrów od Barcelony. 

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (4)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze