Szalony mecz w Brugii, ale Blaugrana wraca tylko z jednym punktem

Mateusz Doniec

5 listopada 2025, 23:00

838 komentarzy

Fot. Getty Images

Club Brugge KV

BRU

Herb Club Brugge KV

3:3

Herb Club Brugge KV

FC Barcelona

FCB

  • Nicolo Tresoldi 6'
  • Carlos Forbs 17', 63'
  • 8' Ferran Torres 
  • 61' Lamine Yamal 
  • 77' (sam.) Christos Tzolis 

Barcelona zremisowała na wyjeździe z Club Brugge 3:3 po golach Ferrana, Lamine Yamala i samobóju rywala. Blaugrana cały czas musiała gonić wynik, a w końcówce nie była w stanie przechylić szali na swoją korzyść.

Spotkanie rozpoczęło się od prawdziwego trzęsienia ziemi. Już w 6. minucie Nicolo Tresoldi wykorzystał świetne podanie Carlosa Forbsa i dał gospodarzom prowadzenie. Blaugrana odpowiedziała błyskawicznie – Ferran Torres wyrównał po znakomitej akcji Fermína Lópeza (8’). To był sygnał, że zapowiada się otwarty mecz, i rzeczywiście tak było. Barça miała ogromną przewagę w posiadaniu piłki (79%), konstruowała płynne akcje, ale w 17. minucie dała się skontrować – Tzolis uruchomił Forbsa, który po raz pierwszy tego wieczoru pokonał Szczęsnego. Do końca pierwszej połowy drużyna Flicka szukała wyrównania – Rashford był blisko, Fermín chybił, a uderzenie Koundé zatrzymała poprzeczka.

Druga część przyniosła jeszcze większe emocje. W 61. minucie Lamine Yamal doprowadził do remisu po pięknej akcji z Fermínem i wydawało się, że Barça zacznie dyktować warunki. Jednak zaledwie trzy minuty później ponownie błysnął Carlos Forbs – po kapitalnym podaniu Vanakena sprytnie pokonał Szczęsnego, strzelając na 3:2. Flick reagował, wpuszczając Lewandowskiego i Daniego Olmo, a w 77. minucie szczęście uśmiechnęło się do Katalończyków: po wrzutce Lamine Yamala Tzolis niefortunnie skierował piłkę do własnej bramki, doprowadzając do stanu 3:3.

Końcówka to prawdziwy rollercoaster. W 71. minucie Club Brugge miało rzut karny po faulu Balde, ale VAR anulował decyzję sędziego. Kilka minut później Belgowie dokonali kluczowych zmian, a w doliczonym czasie szczęście znów się do nich uśmiechnęło. W 90+1’ Wojciech Szczęsny popełnił fatalny błąd, tracąc piłkę, a Romeo Vermant z bliska wpakował ją do siatki. Gol został jednak anulowany po interwencji VAR-u. Napastnik gospodarzy faulował. Barcelona do końca walczyła o trzy punkty, ale dziś nie było to możliwe. Mecz zakończył się wynikiem 3:3.

Barcelona: Szczęsny - Koundé, Araujo, Eric, Balde - De Jong, Casadó - Lamine Yamal, Fermín, Rashford - Ferran.

Ławka rezerwowych: Kochen, Aller, Espart, Cubarsí, Gerard Martin, Bernal, Dani Olmo, Dro, Roony, Lewandowski.

Club Brugge: Jackers – Sabbe, Mechele, Ordoñez, Seys – Onyedika, Stanković - Vanaken – Carlos Forbs, Vanaken, Tzolis - Tresoldi.

Ławka rezerwowych: Van den Heuvel, De Corte, Romero, Vetlesen, Sandra, Vermant, Nilsson, Siquet, Spileers, L. Audoor, Diakhon, Campbell.

Mecz Club Brugge - FC Barcelona obejrzysz na platformie Canal+ Online. Kliknij tutaj!

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (838)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy