Thibaut Courtois o słowach Laporty: Musi tak mówić z powodu sprawy Negreiry, odkąd tu jestem, nie czuję, żeby nas faworyzowano, wręcz przeciwnie

Dariusz Maruszczak

21 października 2025, 14:21

YT: AS

42 komentarze

Fot. Getty Images

Joan Laporta podczas ostatniego zgromadzenia socios compromisarios odniósł się do tematu „białej ręki” w kontekście sędziowania, sugerując wpływ Realu Madryt. Słowa prezydenta Barcelony skomentował Thibaut Courtois, który uważa też przeniesienie meczu Barçy z Villarrealem do Miami jako wypaczenie rozgrywek.

– Mówi to, bo musi tak mówić ze względu na to wszystko ze Sprawą Negreiry. Odkąd jestem w Realu, nigdy nie zauważyłem, żeby nas ktoś faworyzował, wręcz przeciwnie. Arbitrzy są tylko ludźmi tak jak piłkarze, jak trenerzy, i mogą popełnić jakiś błąd, ale ja nie czuję, żebyśmy w jakimkolwiek momencie byli beneficjentami – powiedział Courtois podczas konferencji prasowej.

Bramkarz potwierdził słowa kolegów z drużyny (np. Daniego Carvajala), że organizacja meczu w Miami stanowi wypaczenie rozgrywek. – Tak, to całkowicie wypacza rozgrywki. Łatwo jest mówić o NFL czy NBA, gdzie są 82 mecze o miejsce w playoffach i to nic nie zmienia. W NFL głosują właściciele wszystkich drużyn, zdublowali mecze, bo to przynosi im korzyść, tego chcieli i wszyscy głosowali. Tutaj jest wprost przeciwnie. LaLiga to wprowadza, bo to wychodzi od nich. Uważam, że to wypacza rozgrywki i nie spełnia wymogów umowy z piłkarzami. Myślę, że to nie jest właściwe. Uważam, że powinniśmy grać u siebie i na wyjeździe. Granie z kimś u siebie to nie to samo, co na wyjeździe. Wszyscy wiemy, że granie w lidze na wyjazdach jest bardzo trudne, co nam się zdarzyło z Realem Sociedad, z Getafe… Spotkanie z Villarrealem na wyjeździe też jest trudne. Mogą wygrać lub przegrać, ale wszyscy powinni grać u siebie i na wyjeździe, z wyjątkiem siły wyższej.

Courtois ostro wypowiedział się też na temat cenzury ostatniego protestu piłkarzy ze strony LaLigi i niedemokratycznego działania tego podmiotu. – Nie wiem, co was zaskakuje, bo to trwa już od pewnego czasu. Robią takie rzeczy, odpowiadają publicznie w mediach społecznościowych… Mówiłem to już po klubowym mundialu, nigdy nie widziałem prezesa ligi w jakimkolwiek sporcie, który wypowiadałby się w taki sposób. Myślę, że ukrywanie tego, dlaczego protestujemy, to cenzura i manipulacja, to coś poważnego.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (42)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy