Hansi Flick: W niedzielę zobaczycie innego Lamine Yamala

Przemek Walczak

21 października 2025, 21:36

YT: AS

28 komentarzy

Fot. Getty Images

FC Barcelona zmiażdżyła Olympiakos 6:1, chociaż do momentu kontrowersyjnej czerwonej kartki dla Hezze mecz był otwarty. Jak efektowne zwycięstwo skomentował Hansi Flick, który ostatnio przepraszał za wybuchy emocji? Zapraszamy do zapoznania się z zapisem konferencji prasowej.

[Marta Ramón, RAC1]: Chciałabym spytać cię o Fermína. Strzelił swojego pierwszego hat-tricka, został MVP, myślisz że jest jednym z najlepszych w Europie na swojej pozycji?

Hansi Flick: Na ten moment to trochę za duże słowa, ale ma potencjał, mogliście to zobaczyć dzisiaj. Miał dynamikę, był niebezpieczny pod bramką rywala, dla nas ważne jest mieć go w składzie. Jest dobry z piłką przy nodze, dobry bez niej, daje nam tak potrzebną dynamikę, jego dwa gole w pierwszej połowie były bardzo ważne.

[Adria Albets, Cadena SER]: Lamine Yamal wprawdzie wykorzystał rzut karny, ale wydawało się, że nie jest gotowy na 100%. Czy to coś związanego z jego urazem? Martwisz się o niego? Czy to po prostu moje wrażenie?

Nie ma żadnych problemów. Dla niego i dla całej drużyny zwycięstwo było bardzo ważne. Dla mnie również, tak samo jak strzelanie bramek. W niedzielę zobaczycie innego Lamine, na 100%. Kiedy spojrzycie na zeszły rok, kiedy graliśmy dobry mecz to on zawsze świetnie grał. Nie mam co do niego wątpliwości.

[Joan Batllori, COPE]: Trener Olympiakosu bardzo narzekał na sędziowanie, na rzut karny i czerwoną kartkę. Myślisz, że wyrzucenie z boiska Hezze naznaczyło ten mecz?

Nie wiem, nie lubię rozmawiać o sędziach. Musimy osiągnąć swoje na boisku. Niektóre decyzje są przeciwko nim, inne przeciwko nam, takie mam odczucie, ale nie lubię takich dyskusji. W każdym razie rozumiem jego irytację.

[Victor Lozano, Onda Cero]: Kolejny mecz to Klasyk, wygrałeś już cztery w zeszłym sezonie, strzeliście szesnaście bramek. Czy ta drużyna jest znów gotowa na Santiago Bernabéu?

To był poprzedni sezon, to przeszłość. Teraz mamy inną sytuację, ale zawsze myślę pozytywnie. Jesteśmy w stanie wygrać w Madrycie, mamy dobrą drużynę, być może wróci dwóch piłkarzy. Dzisiejsza wygrana daje nam pewność siebie, mamy czas żeby się przygotować.

[Raúl Fuentes, Marca]: Dzisiaj strzeliliście więcej bramek niż w sobotę przeciwko Gironie, ale dopóki Olympiakos nie grał w osłabieniu, to czy uważasz że poziom gry drużyny był wyższy?

Olympiakos dobrze sobie radził, wysoko na nas naciskali. Stworzyli nam problemy z rozegraniem z tyłu, ale gol Fermína nam pomógł, dał nam pewność siebie, tak się dzieje kiedy strzelasz bramki. To dla mnie coś pozytywnego przed nadchodzącymi tygodniami.

[Xavi Llorente, Catalunya Radio]: Marcus Rashford strzelił Newcastle w kluczowym meczu, dzisiaj znowu to zrobił grając jako napastnik, jak oceniasz jego dyspozycję?

Dzisiaj zagrał dobrze, w pierwszych minutach cierpieliśmy z powodu pressingu, ale miał szansę, wywalczył rzut karny, dla mnie to był rzut karny. Druga sytuacja to też mógł być karny. Dla mnie najważniejsze jest, że strzela bramki. Daje 100% z siebie, dobrze go mieć, może grać na różnych pozycjach, jest bardzo szybki. Radzi sobie z piłką i grą kombinacyjną przed polem karnym przeciwnika. Kiedy będzie miał więcej pewności siebie i lepiej pozna kolegów będzie jeszcze lepszy.

[Marc Fuste, Chiringuito]: Pytaliśmy cię o Lamine i powiedziałeś, że w niedzielę to będzie inny mecz. Jak ważne dla drużyny jest odzyskanie jego najlepszej wersji przed meczem na Bernabéu, który jest tak ważny dla Barçy?

Oczywiście, że jest ważny. Klasyk zawsze jest ważny, ale nie chodzi tylko o Lamine, potrzebujemy każdego na najwyższym poziomie. Mamy fantastyczną drużynę, pokazali to w tym sezonie, musimy walczyć, być gotowi, przygotujemy się na to spotkanie.

[Jordi Gil, Sport]: Chciałbym spytać cię o Dro, był bardziej widoczny niż przy swoim debiucie, jakie masz co do niego oczekiwania?

Był dobry, znajdował odpowiednie przestrzenie. Przy drugim trafieniu zanotował asystę, jestem z jego powodu szczęśliwy. To kolejny wielki talent z La Masii, świetnie się z nim pracuje.

Chciałbym spytać cię o Bardghji'ego, wprowadza do gry swoją szybkość. Wszedł na boisko i pierwszą piłkę, której dotknął zamienił w asystę do Fermína. Czy może zostać twoją niespodzianką w Madrycie? Może zamieni się pozycjami z Laminem?

Mamy jeszcze kilka dni żeby to przemyśleć, ale dobrze jest go mieć jako dodatkową opcję. Pierwsza sytuacja dała mu dobry rytm, oby to kontynuował.

Chciałbym spytać ciebie jak trenera, jak łatwo jest ufać młodym piłkarzom, jak Toniemu Fernándezowi w ostatni weekend, czy Dro dzisiaj, a także Bardghji'emu, który ma trochę więcej doświadczenia. To zadziałało, każdy z nich zagrał dobrze. Kiedy kalkulujesz czy wpuścić tych bardzo młodych chłopaków, którzy mają talent musisz ocenić, czy są gotowi. Czy to są łatwe decyzje?

Dla mnie najważniejsze są treningi, tam wszystko widać. Jak zawsze mówiłem, treningi są najważniejsze, tam się poprawiasz, podnosisz swój poziom, uczysz się. Od początku sezonu widzę, że to robią, bo trenują z jednymi z najlepszych piłkarzy na świecie. To coś świetnego, mają wiele szacunku. La Masia jest unikalna, każdy zawodnik czuje się częścią zespołu. Mamy też innych piłkarzy, widzę graczy urodzonych w 2007 roku grających w szkółce, czasem z nami trenują, to coś wielkiego. Dobrze jest mieć takie wsparcie w La Masii.

 

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (28)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy