Pedri prowadzi Hiszpanię do zwycięstwa, nieskuteczny Ferran Torres [WIDEO]

Dariusz Maruszczak

11 października 2025, 22:50

68 komentarzy

Fot. Getty Images

Hiszpania grała dziś z Gruzją w eliminacjach mistrzostw świata. W wyjściowym składzie znalazło się trzech piłkarzy Barcelony, a jeden z nich był bohaterem wieczoru.

Hiszpania była blisko otrzymania jedenastki już na początku meczu po tym, jak Ferran Torres starł się z Koczoraszwilim. Arbiter po obejrzeniu sytuacji na monitorze uznał jednak, że napastnik Barcelony nie był faulowany. Reakcja Archivo VAR była dość wymowna. Po analizie portal uznał, że powinien być rzut karny.

Później z dystansu uderzali Ferran Torres czy Pedri, ale bez powodzenia. Najbliżej był Mikel Oyarzabal po kreatywnym rozegraniu stałego fragmentu gry, jednak z bliska nie trafił w bramkę po uderzeniu głową. Hiszpania wyszła na prowadzenie w 24. minucie. Pedri posłał otwierające podanie do Robina Le Normanda, ten odegrał do Yeremy’ego Pino, a skrzydłowy umieścił piłkę w siatce.

Pedri niedługo później zanotował kolejne świetne zagranie, tym razem do Ferrana Torresa. Napastnik padł w polu karnym po wejściu Mamardaszwiliego i tym razem jedenastka została ostatecznie podyktowana. Gruziński bramkarz obronił jednak uderzenie Ferrana. Dwie niezłe szanse miał później Mikel Merino, ale ich nie wykorzystał, a Mamardaszwili obronił strzały Oyarzabala i Porro. Do przerwy Hiszpania prowadziła 1:0.

W drugiej połowie Hiszpania nadal nie potrafiła podwyższyć prowadzenia. Najpierw Ferran Torres nie trafił w bramkę, choć minął już Mamardaszwiliego. Później w jednej akcji Pedro Porro i Mikel Oyarzabal obijali oba słupki. Dopiero w 64. minucie ten drugi zdołał wreszcie odczarować gruzińską bramkę, potężnym uderzeniem z rzutu wolnego pod poprzeczkę pokonując Mamardaszwiliego.

W 74. minucie boisko opuścił Pedri. Pomocnik Barcelony został pożegnany owacją na stojąco, a kibice w różnych momentach meczu spontanicznie skandowali jego pseudonim. Pedri dobrze kontrolował rytm gry (75 celnych podań na 88% skuteczności), kreował kolegom okazje (5 kluczowych podań), wygrywał pojedynki (4 z 6) i pracował w obronie (5 odbiorów). Śmiało można by go nazwać piłkarzem meczu.

Trudno za to uznać występ Ferrana za udany. W końcówce napastnik Barcelony miał jeszcze jedną dobrą szansę, ale Mamardaszwili obronił jego strzał, a koledzy mieli pretensje, że nie odgrywał im niemal na pustą bramkę. Ferran nie miał żadnego kluczowego podania, skutecznośc jego zagrań wynosiła 78%, wygrał 2 z 6 pojedynków i zanotował 10 strat. Przede wszystkim jednak nie wykorzystał rzutu karnego i trzech innych „dużych okazji”, jak to sklasyfikowało SofaScore.

Bardzo solidny był Cubarsí. Przyczynił się do utrzymania czystego konta przez Hiszpanów, choć trzeba powiedzieć, że Gruzini im specjalnie nie zagrażali. Cubarsí potrafił jednak dobrze reagować, gdy było trzeba, o czym świadczy pięć odbiorów. Znów imponował w rozegraniu piłki, mając 98% skuteczność zagrań na pozycji półlewego stopera. Cubarsí i Ferran spędzili na boisku pełne 90 minut.

W ostatnich minutach działo się już bardzo niewiele. Hiszpania dowiozła wynik 2:0 i zrobiła kolejny krok na drodze do awansu na mundial.

Hiszpania - Gruzja 2:0
1:0 Pino 24'
2:0 Oyarzabal 64'

Skład Hiszpanii: Unai Simon, Pedro Porro (74’ Marcos Llorente), Robin Le Normand, Pau Cubarsí, Marc Cucurella, Martín Zubimendi (81’Aleix García), Mikel Merino, Pedri (74’ Pablo Barrios), Ferran Torres, Yeremy Pino (65’ Alex Baena), Mikel Oyarzabal (65’ Borja Iglesias).

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (68)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy