Mundo Deportivo zastanawia się, kto może zastąpić Daniego Olmo w pierwszym składzie Barcelony

Dawid Lampa

11 października 2025, 13:34

11 komentarzy

Fot. Getty Images

Przerwa reprezentacyjna zbiera swoje żniwa, a zawodnikiem Barcelony, który wrócił do klubu, jest Dani Olmo. Kontuzja piłkarza może go wykluczyć z gry nawet na okres od trzech do czterech tygodni. Mundo Deportivo zastanawia się, kto mógłby zagrać na jego pozycji w tym czasie.

Biorąc pod uwagę fakt, że niedostępni na ten moment są Raphinha i Fermín López, którzy są na końcowym etapie rehabilitacji po urazach, a kontuzjowani są dodatkowo Gavi i Lamine Yamal, sprawa staje się dość ciężka dla Hansiego Flicka. Niemiec będzie musiał ułożyć jedenastkę w swojej ulubionej formacji 4-2-3-1, eksperymentując z zawodnikiem na pozycji ofensywnego pomocnika.

Przynajmniej przeciwko Gironie, Flick będzie miał ten problem, gdyż choć możliwe jest, że Fermín López i Raphinha dostaną zielone światło do gry, to nie powinni pojawić się na boisku od pierwszej minuty. Trzeba będzie kombinować. 

W zeszłym sezonie na pozycji ofensywnego pomocnika wychodzili w pierwszym składzie następujący zawodnicy, według wyliczeń Mundo Deportivo: Dani Olmo (20 razy), Fermín López (12), Gavi (11), Pablo Torre (6), Raphinha (5), Pedri (5), Gavi (1) i Ferran Torres (1). Z tej listy dostępni dla niemieckiego szkoleniowca Barçy są jedynie Pedri i Ferran, a do tego dochodzi jeszcze ściągnięty latem Roony Bardghji.

Możliwości dla Hansiego Flicka, przy użyciu zawodników pierwszego zespołu, jest kilka, ale każda z nich zakłada, że zawodnik wystąpi nie na swojej nominalnej pozycji. Wyżej może zagrać Pedri, co sprawi, że do pary z Frenkiem de Jongiem dołączy ktoś inny. Niewykluczone jest również wystawienie Ferrana Torresa, który grałby za Robertem Lewandowskim, a wtedy na skrzydłach mogliby wystąpić Roony Bardghji i Marcus Rashford. To wydaje się najbardziej prawdopodobną opcją. Trener Barcelony może również postawić na Anglika w środku, a Ferrana przesunąć na skrzydło lub zrobić ten sam zabieg z Roonym Bardghjim.

W kolejce do gry czekają jednak młodzi zawodnicy - Toni Fernández i Pedro 'Dro' Fernández - którzy mogliby z powodzeniem występować na takiej pozycji. Kiedy, jeśli nie ze słabo prezentującą się w tym sezonie Gironą, będzie dla nich odpowiednia szansa, żeby zaistnieć? Skład na spotkanie z zespołem z Katalonii będzie dla Flicka sporym bólem głowy.

Być może, to już czas na Toniego Fernándeza, jak pisał nasz redaktor, Dariusz Maruszczak.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (11)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy