Pięć wniosków po meczu z Sevillą

Michał Gajdek

5 października 2025, 20:30

83 komentarze

Fot. Getty Images

Trudny tydzień dla Barcelony. Po porażce z PSG, Barça poległa również w LaLidze przeciwko Sevilli. Co zadecydowało o tej porażce?

1. Fatalna pierwsza połowa

Choć Barcelona schodziła do szatni przegrywając, to fakt, że na tablicy wyników widniało 2:1 był w istocie powodem do zadowolenia. "Zadowolenia", że otrzymało się najmniejszy wymiar kary. Sevilla mijała defensywę Barcelony jak pachołki i nie chodzi tu o skojarzenie z kolorem strojów Barçy. Piłkarze z Andaluzji bez problemów przedostawali się w pole karne Blaugrany i tylko nieskuteczność gospodarzy oraz Wojciech Szczęsny (który ostatecznie też nie ustrzegł się błędu) spowodowali, że wynik do przerwy nie brzmiał 3:0 albo i 4:0. Dopiero w samej końcówce błysnął Pedri, ładnie przymierzył Rashford i Barca złapała kontakt.

2. Raz drobiazgowo... a raz nie

Choć obraz pierwszej połowy "zawdzięczamy" głównie beznadziejnej grze Barçy, to nie sposób nie wspomnieć o postawie arbitrów. Ronald Araujo głupio zachował się w polu karnym, ale dobrze ustawiony arbiter główny z pełnym przekonaniem pokazał, że od bramki rozpocznie Wojciech Szczęsny. Inne zdanie miał jednak sędzia VAR, który wezwał swojego kolegę do monitora, co doprowadziło do rzutu karnego. Z takim wyrokiem można by się zgodzić, gdyby Carlos del Cerro Grande taki poziom drobiazgowości konsekwentnie utrzymywał przez cały mecz. Tak jednak nie było i sędzia VAR nie zainterweniował przy potencjalnym faulu na Julesie Koundé przed golem na 2:0. ArchivoVAR oceniło, że w tej sytuacji gra powinna być przerwana. W każdym wypadku, należy zwrócić uwagę na brak jasnych kryteriów w wykonaniu sędziego VAR. Del Cerro Grande interweniował jeszcze raz, doprowadzając do anulowania czerwonej kartki dla Peque. 

3. Kosztowne pomyłki

Gdy Alejandro Balde szarpnął na lewej stronie, wydawało się, że bardzo kosztowny błąd popełnił Adnan Januzaj. Belg bezmyślnie szarpnął lewego obrońcę Barçy i sprowadził go do parteru. Okazało się jednak, że to nie jego pomyłka wpłynie na losy meczu, a ta Roberta Lewandowskiego. Zupełnie niewidoczny w dzisiejszym meczu Polak mógł z rzutu karnego wyrównać stan meczu, ale... nawet nie trafił w bramkę. Tak, jak nieskuteczna była w pierwszej połowie Sevilla, tak i Barça swoim piłkarzom ofensywnym "zawdzięcza" brak remontady. Świetną sytuację zmarnował także Roony Bardghji, po tym jak wypracował sobie sytuację sam na sam z Wlachodimosem - a i potem brakowało mu skuteczności. Tak nie można dogonić i przegonić rywala.

4. Zmiany (znów) nie pomogły

Choć Barça prezentowała się lepiej w drugiej połowie, to niektóre wybory Hansiego Flicka były dość kontrowersyjne. Na boisku mimo kolejnych zmian zostali choćby zupełnie niewidoczni Robert Lewandowski oraz Dani Olmo. Nie popisali się także piłkarze, którzy weszli z ławki: Bardghji był nieskuteczny, Eric niepewny, Balde wprawdzie wywalczył rzut karny, ale i odpuścił Cardonę przy akcji na 3:1. Wisienką na torcie była zmiana Andreasa Christensena za De Jonga, która oczywiście nie tylko nie dała nic w ofensywie, ale i zaraz później gospodarze podwyższyli stan meczu. Niemieckiemu szkoleniowcowi nie udało się poprawić obrazu gry swoich podopiecznych.

5. Coraz większe problemy z fizycznością

Od kilku tygodni widać, że Barcelona zwyczajnie nie domaga pod względem fizycznym. W drugiej połowie meczu z PSG drużyna gasła z minuty na minutę, a w Sewilli obraz był jeszcze bardziej dobitny — piłkarze Flicka przegrywali prawie każdy pojedynek biegowy, spóźniali się do doskoku i nie potrafili utrzymać intensywności. Wrażenie jest takie, że ten zespół z tak krótką obecnie ławką nie wytrzymuje rytmu meczów co trzy dni. "Myślę, że częściowo wynika to z narastającego zmęczenia" - powiedział po meczu Frenkie de Jong. "Tak po prostu jest. Rozegraliśmy 7 meczów w 21 dni, ale czasami bardziej męczące jest bieganie za piłką niż cokolwiek innego" - stwierdził Holender.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (83)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy