Iñaki Peña o odejściu z Barçy: To była kwestia mojego dobra. Pozostaje we mnie gorzkie uczucie po tym, jak nie grałem w ostatnich miesiącach

Grzegorz Skowronek

2 października 2025, 09:40

Mundo Deportivo

3 komentarze

Fot. Getty Images

Wypożyczony z Barçy do Elche Iñaki Peña w jasny sposób wyraził się na temat swojego odejścia z klubu w letnim okienku transferowym. Miesiąc po swoim przyjściu, 26-latek wyjaśnił, że odejście z Barcelony było kwestią osobistego dobrego samopoczucia.

- Rozegrałem 25 czy 26 meczów, ale pozostaje we mnie gorzkie uczucie po tym, jak nie grałem w ostatnich miesiącach - zaczął Peña.

Iñaki miał na stole różne oferty, ale ostatecznie po rozważeniu wszystkich za i przeciw, wybrał Elche. W podjęciu decyzji ważna była postać Edera Sarabii, obecnego trenera zespołu, z którym pracował wcześniej w w Barcelonie, a także w drużynach młodzieżowych Villarrealu.

- Wracam do domu. Jestem z Alicante, moi znajomi są stąd, również żona. No i jest jeszcze filozofia trenera. Pracowałem już z nim. Najlepsze warunki do pracy pozwalają dać z siebie 100 procent lub być blisko swojej najlepszej formy.

- Wie, co mogę dać i czego ode mnie chce. Rozmawiałem z nim wielokrotnie w lecie, ale Barça nie chciała mnie puścić, dopóki nie zarejestrowała bramkarzy. Dodał mi pewności siebie, powiedział, że na mnie czekają, a nie wszystkie kluby tak robią. Eder powiedział mi, że mogę być bardzo ważnym ogniwem. Przyszedłem tu, by grać i być ważnym.

- Moje odejście? Mógłbym grać jeszcze kilka meczów, ale już zdecydowałem, że chcę odejść. Klub poprosił mnie, żebym poczekał, aż zarejestrują bramkarzy, a ja oczywiście chciałem im to ułatwić, mam ważny kontrakt.

- Potrzebowałem zmiany, nowej motywacji. Potrzebowałem rozgrywać mecze, zachować rytm, czyli coś, czego mi brakowało przez ostatnie lata, żeby wejść na wyższy poziom.

- Byłem pewien, że skład Elche będzie konkurencyjny, choć nie spodziewałem się czwartego miejsca po 7. kolejce. Dobry początek daje dynamikę do kontynuowania i pewność, że jesteśmy idealnymi zawodnikami dla tej filozofii gry.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (3)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze