UEFA ogłosiła już triumfatora nagrody dla MVP meczu Barcelony z PSG. Przez długi czas wydawało się, że może nim zostać Lamine Yamal, ale ostatecznie wyróżnienie powędrowało do jego vis-a-vis.
MVP został Nuno Mendes, którego starcia z młodym gwiazdorem Barçy były ozdobą rywalizacji. Portugalczyk nie zawsze wychodził z nich zwycięsko, zwłaszcza w pierwszej połowie. Ogółem stoczył 17 pojedynków, z których wygrał zaledwie sześć. Przede wszystkim jednak jego asysta przy bramce Mayulu była kluczowa dla losów rywalizacji, zwłaszcza że PSG nie szło.
Nuno Mendes zaliczył łącznie aż cztery kluczowe podania i miał 93% skuteczność zagrań. Zanotował też 13 strat, ale i pięć interwencji defensywnych. Dwukrotnie był faulowany, a cztery razy sam przekraczał przepisy. Piłkarze Barçy zarzucali mu, że powinien zobaczyć drugą żółtą kartkę po sfaulowaniu Lamine Yamala przed polem karnym.
Jeżeli chodzi o Barcelonę, rozgłośnia RAC1 wybrała do wyróżnienia Erica Garcíę, Pedriego i Gerarda Martína, w tej właśnie kolejności. A kogo Wy byście wskazali?
Komentarze (5)