Achraf Hakimi: Drużyna Flicka stanowi kontynuację tego, co robił Xavi

Dariusz Maruszczak

30 września 2025, 18:25

YT: Marca, MD

9 komentarzy

Fot. Getty Images

Achraf Hakimi wziął udział w konferencji prasowej przed meczem z Barceloną. Zawodnik PSG mógł nieco zaskoczyć kibiców Blaugrany stwierdzeniem, że drużyna Hansiego Flicka stanowi w pewnym sensie kontynuację drużyny Xaviego. Marokańczyk odniósł się też do podobieństw w stylu gry Barçy i obrońców Pucharu Mistrzów oraz do rywalizacji Lamine Yamala z Nuno Mendesem.

– Uważam, że drużyna jest w dobrym stanie, jest zmotywowana i nie może się doczekać rozpoczęcia meczu. Mamy świetną formę i to udowodnimy. Fantastycznie, że będą z nami kibice. Pamiętam mecz sprzed dwóch lat i świętowanie po ostatnim golu. Myślę, że recepta na sukces jest prosta: dalej robić to, co robiliśmy przez te wszystkie lata, przejąć piłkę, pokazać charakter i odpowiedzialność, grać zgodnie z naszym pomysłem, z piłką lub bez niej. Tak jak każdy będę chcieli na nas wpłynąć, ale nie wycofamy się, tylko będziemy wpływać na nich – powiedział dla klubowych mediów. Niżej wypowiedzi Hakimiego z konferencji prasowej.

– Szóste miejsce w Złotej Piłce nie jest rozczarowaniem, jestem z tego dumny. Jestem wdzięczny za możliwość bycia wśród 30 najlepszych. Nie spodziewałem się tego. Kiedy gram, nie myślę o nagrodach indywidualnych, tylko o zespołowych. A potem to wy decydujecie i głosujecie.

– Mam dobre wspomnienia z naszego ostatniego przyjazdu tutaj. Mam nadzieję, że jutro znów zwyciężymy. To będzie trudny mecz, jutro czeka na nas bardzo silny rywal, ze świetnymi piłkarzami, o stylu podobnym do naszego. To będzie piękny mecz do zagrania.

– Terminarz? W jednym z wywiadów powiedziałem, że jeśli będę musiał zagrać we wszystkich meczach, zrobię to, bo to by oznaczało, że dotarliśmy do finałów wszystkich rozgrywek, jak w poprzednim sezonie, i wykonujemy świetną pracę. Jestem zawodnikiem, który lubi rywalizować.

– Nie ma wielkich różnic w naszym stylu gry. Obie ekipy lubią kontrolować futbolówkę, lepiej się z nią czujemy. Nie lubimy biegać za piłką i myślę, że ten, kto będzie w jej posiadaniu, wykreuje więcej okazji. Nie powinniśmy się nadmiernie spieszyć, ale ważne jest dobre rozpoczęcie pojedynku. Nigdy nie zmieniamy naszego stylu gry. Graliśmy z wieloma różnymi zespołami i jutro też nie zmienimy naszego stylu. Nie ma znaczenia, kto jest po drugiej stronie. Trener zawsze to mówi, niezależnie od rywala. Postaramy się utrzymywać w posiadaniu piłki, a jeśli nie będziemy przy niej, będziemy atakować pressingiem.

– Lamine? Wiesz, że on nie zagra na mojej stronie. Myślę, że wystąpi przeciw najlepszemu lewemu obrońcy na świecie, jakim jest Nuno Mendes. Pokazał już, że jest w stanie zatrzymać Lamine’a, grając przeciw niemu przy innych okazjach, podobnie jak zatrzymywał innych atakujących o stylu podobnym do Lamine’a. Nuno jest wystarczająco dobrze przygotowany. Myślę jednak również, że siłą naszego zespołu jest pomoc jeden drugiemu, dlatego będziemy starali się pomagać Nuno, aby nie zostawiać go jeden na jeden, bo wiemy, jakie ma zdolności Lamine, który jest świetnym zawodnikiem w dryblingu. Postaramy się mu pomóc.

– Która Barça przypomina najbardziej ten zespół Hansiego Flicka? Grałem przeciwko różnym Barcelonom, ta sprzed dwóch lat Xaviego była dość podobna, bo teraz ma graczy, których miał Xavi. Uważam, że ta ekipa najbardziej przypomina obecną drużynę, to kontynuacja tego, co robił Xavi. Trochę ekstremalna u Flicka, ale myślę, że to kontynuacja Xaviego.

– Myślę, że kluczowe będzie to, żeby drużyna nie spieszyła się nadmiernie i była precyzyjna z piłką, aby mieć więcej szans. Mecz zostanie rozstrzygnięty przez drobne detale i mam nadzieję, że szala przechyli się na naszą stronę.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (9)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy